czy jest mozliwe odpalenie bronijadrowej poza tymi wszystkimi procedurami z
walizkami jakie noasza przy prezydentach czy premierach tych wszystkich
panstw majacych owa bron?
powiedzmy ze jakis technik z obslugi zwariowal i postanawia odpalic rakiete
z kilkoma glowicami bojowymi
czy ma jakies szanse na saodzielne zainicjowanie odpalania i ewentualne
nakierowanie rakiety na cel poza kontrola glownych
organow panstwa?
pozdrawiam
k
nie sam - musi być 2 - nawet na łodziach podwodnych procedura startowa
jest
uzależniona od 2 osób
Michal
| nie sam - musi być 2 - nawet na łodziach podwodnych procedura startowa
jest
| uzależniona od 2 osóbZTCW to na rosyjskich okretach podwodnych potrzebna byla (jest?) zgoda
trzech oficerow.
:-)
nie sam - musi być 2 - nawet na łodziach podwodnych procedura startowa
jest
uzależniona od 2 osób
pozdrowienia
k
wlasnie chodzi mi o to czy mozna odpalic omijajac procedury
czy moze to zrobic jeden czlowiek ?
zalozmy ze jakis swir
Michal.
| wlasnie chodzi mi o to czy mozna odpalic omijajac procedury
| czy moze to zrobic jeden czlowiek ?
| zalozmy ze jakis swirWycelowanie i wystrzelenie rakiety - to nie sadze.
Samobojcza eksplozja glowicy jadrowej na miejscu - jak najbardziej.
(Moje Osobiste Zdanie)Michal.
Kolejnym ciekawym elementem tej wojny sa szeroko naglasniane w mediach
bronie elektroniczne, np. mikrofale zdolne wygenerowac poterzny impuls
elektromagnetyczny, ktory pali uklady scalone. /Golden Eye?/ Ciekawe
czemu z takim pospiechem leci druga zalogowa misja, tym razem od ruskich
:) Ale jak zawsze w takich zmaganiach, ciekawsza jest reakcja strony
slabszej...
Husajn, poprzez swoich generalow najpierw zapowiadal smierc miliona
amerykanow na pustynii - teraz ujawnia juz szczegoly. Podobno,
informacje te pochodza od samych irakijczykow, strategia Husajna polegac
bedzie na wciagnieciu amerykanow w walki miejskie. Oczywiscie, im wojna
trwa dluzej, tym wygrana ameryki, sory - aliantow, mniejsza. Ciekawe tez
jaka bylaby reakcja swiata arabskiego na przedluzajacy sie krwawy
konflikt. Husajn planuje zostawiac za liniami amerykanow siatki
"spiochow", ktorzy beda organizowali miejski ruch oporu jeszcze na
swiezych ruinach zdobytych miast. Jak to bedzie wygladalo w praktyce to
zobaczymy, ale zadanie ciekawe, przed tymi zolnierzami, ktorych widac na
zdjeciach CNN... a ktorzy wygladaja troche tak, jak ja na pierwszej
wyprawie survivalowej - pojechalem z calym plecakiem sprzetu, wszystko
poukladane w kosteczki i w pudeleczka... jak wracalem to nioslem na
plecach wor zrobiony z palatki, bo sie juz nie zmiescilo w plecaku.
No zobaczymy, trzymam kciuki, ciekawe jak spisywac sie beda cuda
techniki w starciu z determinacja /podobno/. Jak ktos slyszal jakies
plotki o tym, co my mamy tam wyslac, oprocz chemikow rzecz jasna, to
napiszcie. Lansjerow juz nie mamy, czolgi w zasadzie mamy takie same jak
Irak /dobrze mowie?/ to kto teraz pojedzie?
6?
pozdrawiam
Andrzej
p.s. mikrofale troche kojaza sie z DUNA i Freemanami - niech ktos poda
jakis link na zdjecia takich zabawek, zebym nie tkwil w takiej
ciemnocie, ze kojaze wojne w Iraku z Duna. :)
tak
pozdrawiam
Andreas
amerykanow na pustynii - teraz ujawnia juz szczegoly. Podobno,
informacje te pochodza od samych irakijczykow, strategia Husajna polegac
bedzie na wciagnieciu amerykanow w walki miejskie. Oczywiscie, im wojna
trwa dluzej, tym wygrana ameryki, sory - aliantow, mniejsza. Ciekawe tez
jaka bylaby reakcja swiata arabskiego na przedluzajacy sie krwawy
konflikt. Husajn planuje zostawiac za liniami amerykanow siatki
"spiochow", ktorzy beda organizowali miejski ruch oporu jeszcze na
swiezych ruinach zdobytych miast. Jak to bedzie wygladalo w praktyce to
zobaczymy, ale zadanie ciekawe, przed tymi zolnierzami, ktorych widac na
zdjeciach CNN... a ktorzy wygladaja troche tak, jak ja na pierwszej
wyprawie survivalowej - pojechalem z calym plecakiem sprzetu, wszystko
poukladane w kosteczki i w pudeleczka... jak wracalem to nioslem na
plecach wor zrobiony z palatki, bo sie juz nie zmiescilo w plecaku.
Kazde panstwo ma kilka szczebli w strukturze dowodzenia, ktore wzajemnie
sie dubluja - czesciowo w zakresie kompetencji, czesciowo obowiazkow.
Idea tego pomyslu, w sposob rewelacyjny zreszta wysmiana przez Kubrica w
dr. Strangelowe, ma w zamierzeniach strategow uniemozliwic przeciwnikowi
zablokowanie wlasnych struktur dowodzenia.
a tak na marginesie, ogladaliscie Fail Safe ? jak to jest, z kodami do
atomowek, czy po przyjsciu rozkazu do tego urzadzonka (fail safe) w
samolocie, przychodza kody do uaktywnienia zapalnikow, czy dopiero przed
samym zrzutem ? jak to wygladalo w latach '60, a jak teraz ?
Nie wydaje mi sie, zeby
prezydent decydowal o odpaleniu kilotonowych ladunkow, na przyklad
wystrzeliwanych z Paladynow. /nie jestem pewien czy nie strzela sie tego
z innej platformy, ale mam nadzieje, ze w razie czego poprawicie/.
Husajn, poprzez swoich generalow najpierw zapowiadal smierc miliona
amerykanow na pustynii - teraz ujawnia juz szczegoly. Podobno,
informacje te pochodza od samych irakijczykow, strategia Husajna polegac
bedzie na wciagnieciu amerykanow w walki miejskie. Oczywiscie, im wojna
trwa dluzej, tym wygrana ameryki, sory - aliantow, mniejsza. Ciekawe tez
jaka bylaby reakcja swiata arabskiego na przedluzajacy sie krwawy
konflikt. Husajn planuje zostawiac za liniami amerykanow siatki
"spiochow", ktorzy beda organizowali miejski ruch oporu jeszcze na
swiezych ruinach zdobytych miast. Jak to bedzie wygladalo w praktyce to
zobaczymy...
PeKa
wlasnie chodzi mi o to czy mozna odpalic omijajac procedury
czy moze to zrobic jeden czlowiek ?
zalozmy ze jakis swir
PeKa
Moim zdaniem to juz problem polityczny. Zalezy jak bardzo zdysplinowany
jest narod iracki, czy bedzie walczyl dalej po rychlym (mysle, ze to
bedzie
jeden z glownych celow ewentualnej wojny - obojetnie w jaki sposob)
odejsciu
Saddama.
Michal.
Wiesz - nietak dawno amerykanie zabili 60 - 100 tysiecy ludzi w Iraku.
W tej chwili - Stany najezdzaja Irak.
Mysle, ze mozna sie spodziewac partyzantki, niezaleznie od milosci czy
nienawisci do wodza.
Gdyby ktos najechal na nas, niewazne z jakich przyczyn, zabil 100 tysiecy
ludzi, to niezaleznie od tego jakie wladze bylyby winne, nikt by tych
najezdzcow nie kochal. Niezaleznie od tego kto by rzadzil, powtarzam,
nawet gdyby to - niekochane - rosyjskie naczalstwo u nas wtedy mialo
wladze...
jakis link na zdjecia takich zabawek, zebym nie tkwil w takiej
ciemnocie, ze kojaze wojne w Iraku z Duna. :)
Dokładnie. Poza tym, ocena armii irackiej jest radykalnie rózna. Cavescout
mówił o informacjach, kóre im przekazywano, że armia ma wysokie morale, ze
jest świetnie wyszkolona, a sprzęt zmodernizowany. Teraz mowi się coś
przeciwnego. Gdzie jest prawda?
ALAMO
Twierdzy do zdobycia bedzie niewatpliwie kilka - najblizsza Kuwejtu
Basra /1.000tys, rafinerie/, potem cala nizina mezepotomska usiana
miasteczkami 100tys. typu Sammara - idealne do dzialan opozniajacych,
bo skoro, jak zapowiadali gen. iraccy, zamierzaja przemieszac ludnosc
cywilna ze swoimi oddzialami, to w takim miasteczku bedzie sie mozna
bronic nie wiele ryzykujac. USA biora przeciez jencow, ktorych wcale
niezle traktuja! Mozna, na oczach calego swiata walczyc, a potem poddac
sie, zgodnie z patosem europejskiego sposobu prowadzenia wojny. Na
polnocy kraju swoista ariergarda - Mosul /1.000tys., wezel rafinerii/,
ktory tez trzeba zablokowac, jezeli dojdzie do oblezenia Bagdadu. A
pomiedzy Mosulem a Bagdadem znowu starozytne miasteczka.
I co najwazniejsze - Saddam to desperat, nie ma nic do stracenia,
podobnie jak cala jego ekipa. Jak arabski general publicznie, w
wywiadzie dla, z tego co pamietam Fox'a, mowi, ze woli smierc od banicji
na Guantanamo, to co by o tych ludziach nie mowic, to maja swoj honor i
mysle, ze slowa dotrzyma. Lojalnosc wyzszej kadry oficerskiej to tez
zaden problem. Caly rezim wychowany przez radzieckich
doradcow...zakladam sie, ze rodziny wyzszych oficerow dawno sa juz
pozwozone w "bezpieczne miejsca" w Bagdadzie.
Irak byl i jest w swiecie arabskim panstwem, wokol ktorego koncentrowala
sie antyizraelska opozycja i ta swoja pokazowa, meczenska role zamierza
odegrac teraz. W calym swiecie muzulmanskim tylko "rzady" sa w duzym
cudzyslowiu "proamerykanskie" - opinia publiczna, tzw. ulica no to chyba
kazdy wie jaki ma do Coca-Coli i McDonalda stosunek. Czy to bedzie
krotka wojna? Moim zdaniem nie, zreszta, nie tylko moim, bo takze
wszystkich bezposrednio zainteresowanych, czyli tych co maja swiatowa
kase. Zloto drozeje na gieldach w londynie, platyna takze, do poziomu
najwyzszego od lat 80', nie wiem po ile jest teraz frank szwajcarski ale
polecam kupowac, bo na pewno bedzie, w miare przedluzania sie konfliktu,
drozal.
trzeba sobie jasno powiedziec, ze USA doskonale zdaje sobie sprawe z
takich prognoz, wiec skoro idzie na te wojne, to albo to jest kompletna
dezinformacja i dalem sie nabrac na propagande, albo ktos sie liczy z
duza mozliwoscia eskalacji tego konfliktu. Moim zdaniem
niebezpieczenstwo jest minimalizowane w mediach a Irak bagatelizowany.
Taki olewczy sotsunek do wroga zawsze konczy sie tym samym...zobaczymy.
Ciekawe co Muller wylozyl na stol i kto od nas jedzie.
Andrzej
p.s. to podpis - ja nigdzie nie jade :) narazie.
| Kazde panstwo ma kilka szczebli w strukturze dowodzenia, ktore wzajemnie
| sie dubluja - czesciowo w zakresie kompetencji, czesciowo obowiazkow.
| Idea tego pomyslu, w sposob rewelacyjny zreszta wysmiana przez Kubrica w
| dr. Strangelowe, ma w zamierzeniach strategow uniemozliwic przeciwnikowi
| zablokowanie wlasnych struktur dowodzenia.mozesz wyjasnic o co ci chodzi z tym Strangelovem ? (film ogladalem)
jaka dokladnosc trafienia maja te Paladyny ?
tego sie mozna bylo spodziwac, bo co innego moze Saddam zrobic ?
wyjedzie swoimi czolgami na pustynie to nawet z nich nie wystrzeli, w
miescie to co innego, T72 ma szanse z bliskiej odleglosci skasowac Abramsa.
Jednak jakos mi sie nie wydaje, zeby Amerykanie pchali sie do miast.
co do determinacji Irakijczykow, to Saddam moze liczyc (IMHO) jedynie
mozna liczyc na oddzialy gwardyjskie, inni jak nie beda czuli karabinow za
swoimi plecami to zrejteruja.
tak
pozdrawiam
Andreas
wlasnie chodzi mi o to czy mozna odpalic omijajac procedury
czy moze to zrobic jeden czlowiek ?
Twierdzy do zdobycia bedzie niewatpliwie kilka - najblizsza Kuwejtu
Basra /1.000tys, rafinerie/, potem cala nizina mezepotomska usiana
miasteczkami 100tys. typu Sammara - idealne do dzialan opozniajacych,
bo skoro, jak zapowiadali gen. iraccy, zamierzaja przemieszac ludnosc
cywilna ze swoimi oddzialami, to w takim miasteczku bedzie sie mozna
bronic nie wiele ryzykujac.
Hm.... w to jakoś nie wierzę. Ani realizację techniczną, ani też też
sens stosowania czegoś takiego.... przecież ładunek sam z siebie nie
wie, że został zgubiony
tak długo jak odbiera jakiś sygnał jest gotów do działania ) a
Dokładnie. Poza tym, ocena armii irackiej jest radykalnie rózna. Cavescout
mówił o informacjach, kóre im przekazywano, że armia ma wysokie morale, ze
jest świetnie wyszkolona, a sprzęt zmodernizowany. Teraz mowi się coś
przeciwnego. Gdzie jest prawda?
m.
Dla żołnierzy lepiej jest przeceniać przeciwnika, ale
żeby zdobyć poparcie polityczne trzeba pokazać jak słaby
jest przeciwnik. Zresztą armia iracka składa się z dwóch części:
regularnej armii, która nawet do pacyfikowania Kurdów średnio się nadaje
oraz Gwardii Republikańskiej, która morale i technikę ma na najwyższym
tak
trzeba sobie jasno powiedziec, ze USA doskonale zdaje sobie sprawe z
takich prognoz, wiec skoro idzie na te wojne, to albo to jest kompletna
dezinformacja i dalem sie nabrac na propagande, albo ktos sie liczy z
duza mozliwoscia eskalacji tego konfliktu. Moim zdaniem
niebezpieczenstwo jest minimalizowane w mediach a Irak bagatelizowany.
Taki olewczy sotsunek do wroga zawsze konczy sie tym samym...zobaczymy.
Co do samego olewczego stosunku do wroga w mediach - to trzeba pamietac
ze te media sa na uzytek opini publicznej ktora trzeba jako zachceci do
poparcia akcji a opinia generałów jest pewnie blizsza temu co cavscout pisał
swego czasu o wysokim morale armii irackiej. Z drugiej strony trzeba tez
pamietac ze Irak sam tez walczy o opinie publiczna i rozpuszcza rozne mniej
lub bardziej sensowne plotki dotyczae wszystkiego - od liczby zabitych
zolnierzy po koszty wojny. Tak wiec znow na przyjdzie czekac az CNN pokaze
nam cała wojne (ciekawe czy Saddam pozwoli im transmitowac ja z Bagdadu jak
ostanim razem).
P.
Może piszę głupotę, bo na wojnach okupacyjnych i zajmowaniu terytorium
się nie znam, ale czy oni muszą te miasta zdobywać ? Bagdad raczej by
trzeba, w końcu tam powinien siedzieć Saddam, ale całą resztę ? Nie
można ich po prostu objechać i zostawić do zablokowania drugiemu
rzutowi ? Kontrolować kraj oprócz otoczonych kordonem miast i zająć
się zdobywaniem samego tylko Bagdadu? Co właściwie byłoby gorsze dla
cywili, walki w mieście czy taka (z konieczności dość surowa, skoro
walczący mają się kryć wśród cywili) blokada ?
Mi sie w tych amerykanskich planach nic nie trzyma kupy - to, co jest
miec jakies inne, logiczne rozwiazania. Albo wojny ma nie byc. Nie chce
mi sie wierzyc, zeby USA dalo sie wciagnac w cos takiego - w zdobycie
kilkunastu miast-twierdz na pustyni.
Ja stawiam taka hipoteze - amerykanie zodobeda te miasta szybko i
sprawnie i niebeda mieli wiekszego kłopotu z armia iraku czy ludnosci z tym
ze kłopoty zaczna sie pozniej bo _jesli_ powstanie cos na kształt ruchu
oporu w poszczegolnych miastach to zdolnosc do konktrolowania terenu przez
ograniczone z definicji siły amerykanskie moze stanac pod znakiem zapytania.
Co do samego olewczego stosunku do wroga w mediach - to trzeba pamietac
ze te media sa na uzytek opini publicznej ktora trzeba jako zachceci do
poparcia akcji a opinia generałów jest pewnie blizsza temu co cavscout pisał
swego czasu o wysokim morale armii irackiej. Z drugiej strony trzeba tez
pamietac ze Irak sam tez walczy o opinie publiczna i rozpuszcza rozne mniej
lub bardziej sensowne plotki dotyczae wszystkiego - od liczby zabitych
zolnierzy po koszty wojny.
Tak wiec znow na przyjdzie czekac az CNN pokaze
nam cała wojne (ciekawe czy Saddam pozwoli im transmitowac ja z Bagdadu jak
ostanim razem).P.
Nie jestem ekspertem od arabistyki ale z tego co wiem, a znam opinie
kilku irakijczykow, to tzw. ulica, jak sie u nas przyjelo okreslac
arabska opinie publiczna, jest nastawiona bardzo prowojennie, bo
antyamerykansko to jest od zawsze /pomijajac flirt saddama z usa/. Tam
od katastrofy promu panuje swieto narodowe.
Poza tym oni w miastach
czuja sie naprawde bezpiecznie i zreszta nie ma sie czemu dziwic. Co
[ciach...]
ktory tez trzeba zablokowac, jezeli dojdzie do oblezenia Bagdadu. A
pomiedzy Mosulem a Bagdadem znowu starozytne miasteczka.
I co najwazniejsze - Saddam to desperat, nie ma nic do stracenia,
podobnie jak cala jego ekipa. Jak arabski general publicznie, w
wywiadzie dla, z tego co pamietam Fox'a, mowi, ze woli smierc od banicji
na Guantanamo, to co by o tych ludziach nie mowic, to maja swoj honor i
mysle, ze slowa dotrzyma. Lojalnosc wyzszej kadry oficerskiej to tez
zaden problem. Caly rezim wychowany przez radzieckich
doradcow...zakladam sie, ze rodziny wyzszych oficerow dawno sa juz
pozwozone w "bezpieczne miejsca" w Bagdadzie.
| jaka dokladnosc trafienia maja te Paladyny ?podobno boisko przy strzale seria 5 pociskow jeden za drugim, sa w
stanie pokryc - w ten sposob, ze zaczynaja zmieniac pozycje w momencie
gdy pierwszy wystrzelony pocisk dociera do celu. fajne zabawki.
Zobacz sobie na wątek 'Urban combat w wydaniu amerykanskim". Na ćwiczeniach,
i to spory zcas po rosyjskim szturmie na Grozny z '94, popełniali dokładnie
takie same, albo i głupsze błedy. Na 2 km kwadratowych nie potrafili np.
uszczelnić pierścienia [czyli problem, który napotkali Rosjanie w Groznym,
na 100km2].
Nie chce tu wyglaszac spiskowych teorii dziejow, ale sprawa wyglada
dosyc niepokojaco. Izrael po cichu przygotowuje sie do wyciecia IR. Te
debile, co wygladaja jak grzeczna mlodziez z ogolniaka jada zdobywac
miasta-twierdze i walczyc z fundamentalistami. No nie dziwi was to
wszystko?
Bagdad to
nie jest 30 lepianek glinianych na krzyz z palacem Husajna na srodku,
tylko bardzo nowoczesne miasto /6 mln mieszkancow, w srodku rzeka -
Tygrys/, ktore do tej obrony bylo od dluzszego czasu przygotowywane.
Wystarczy zeby miasto otoczyc.
Zbombardowac skrzyzowania, mosty i wiadukty, stacje transformatorowe,
wodociagowe, takoz i wezly kanalizacji, magazyny i szpitale, straz pozarna
i centra administracji.
Wzniecic troche pozarow....
Miasto nie ma sie jak bronic, niestety.
| Wystarczy zeby miasto otoczyc.
| Zbombardowac skrzyzowania, mosty i wiadukty, stacje transformatorowe,
| wodociagowe, takoz i wezly kanalizacji, magazyny i szpitale, straz pozarna
| i centra administracji.
| Wzniecic troche pozarow....
| Miasto nie ma sie jak bronic, niestety.Otaczano już i Leningrad, i Stalingrad, i Berlin, i Grozny, i Kabul...
ALAMO
Miata zdobywa sie w jeden sposob - poswiecajac mase zolnierzy.
Hekatomba. Najlepszym przykladem marsz sowietow na zachod, a juz
sztandarowy opis szturmu Berlina autorstwa Zukowa.
| Wystarczy zeby miasto otoczyc.
| Zbombardowac skrzyzowania, mosty i wiadukty, stacje transformatorowe,
| wodociagowe, takoz i wezly kanalizacji, magazyny i szpitale, straz
pozarna
| i centra administracji.
| Wzniecic troche pozarow....
| Miasto nie ma sie jak bronic, niestety.Otaczano już i Leningrad, i Stalingrad, i Berlin, i Grozny, i Kabul...
Michal.
| Wystarczy zeby miasto otoczyc.
| Zbombardowac skrzyzowania, mosty i wiadukty, stacje transformatorowe,
| wodociagowe, takoz i wezly kanalizacji, magazyny i szpitale, straz
pozarna
| i centra administracji.
| Wzniecic troche pozarow....
| Miasto nie ma sie jak bronic, niestety.| Otaczano już i Leningrad, i Stalingrad, i Berlin, i Grozny, i Kabul...
I tysiace innych miast.
:-)
Otoczyc miasto, podpalac i glodzic, to jest technika stosowana odkad
miasta istnieja, i przewaznie sie udaje, prawda?Michal.
PeKa
| Otaczano już i Leningrad, i Stalingrad, i Berlin, i Grozny, i
Kabul...| I tysiace innych miast.
| :-)
| Otoczyc miasto, podpalac i glodzic, to jest technika stosowana odkad
| miasta istnieja, i przewaznie sie udaje, prawda?czy w takich okolicznosciach Bush nie podpadalby pod zwyklego
zbrodniarza
wojennego i trybunal w Hadze ?
| podobno boisko przy strzale seria 5 pociskow jeden za drugim, sa w
| stanie pokryc - w ten sposob, ze zaczynaja zmieniac pozycje w momencie
| gdy pierwszy wystrzelony pocisk dociera do celu. fajne zabawki.Nie róznią się niczym od innych samobieznych zestawów artyleryjskich z lat
'70, takich jak GIATa, MSTA czy działa Denela. MAło potrzebujesz do
"fajnej
zabawki", rodzice na gwiazdkę lekko z toba mieli ;)
Wracając do pytania o celność : na odległość 25 km to jest ok. 20 m.
Amunicja z gazogeneratorem jest mniej celna [bo i dalej leci, i mniej jest
obliczalny]. Ale to jest dość teoretyczne, bo technicznie osiągalne
ograniczenia odchyleń od punktu celowania jest dublowane przez bład
wskazania położenia. Tak że w tych nowych zestawach może faktycznie
wartości
te będą się jako-tako pokrywaly.
ALAMO
PeKa
no wlasnie. czy te 20 m rozrzutu nie jest przypadkiem za duzo do niszczenia
kilotonami (ograniczone uzycie broni A) roznego rodzaju schronow i skladow
podziemnych z domniemana bronia B i C.
Poza tym dziwi mnie, czemu w
Afganistanie nie uzytli atomowek na te schrony wykute w gorach. ja mam
nadzieje, ze saddam nie jest taki stukniety i chemia w amerykanow czy
izrael
nie bedzie strzelal, zeby nie dac Gi bezposredniego powodu do zrzucania tu
i
owdzie atomowek.
| Kazde panstwo ma kilka szczebli w strukturze dowodzenia, ktore
wzajemnie
| sie dubluja - czesciowo w zakresie kompetencji, czesciowo obowiazkow.
| Idea tego pomyslu, w sposob rewelacyjny zreszta wysmiana przez Kubrica
w
| dr. Strangelowe, ma w zamierzeniach strategow uniemozliwic
przeciwnikowi
| zablokowanie wlasnych struktur dowodzenia.| mozesz wyjasnic o co ci chodzi z tym Strangelovem ? (film ogladalem)
no chodzi mi o dwodce bazy, ktory samodzielnie prowadzi atak odwetowy na
USSR, zgodnie z otrzymanymi rozkazami, falszywie ocenia sytuacje myslac,
ze ruscy dokonali juz ataku i ze nie ma glownego dowodztwa. O sam
mechanizm decyzji z nizszego szczebla mi chodzilo - i o amerykanow
pokazanych jak w "Rejsie" :)
nie zgadzam sie. teraz to bedzie inna wojna, na, jak to sie mowi w
cywilu - wycienczenie, a po wojskowemu - na zajebanie. przeczytaj co
o egzotycznym Iraku.
PeKa
| I tysiace innych miast.
| :-)
| Otoczyc miasto, podpalac i glodzic, to jest technika stosowana odkad
| miasta istnieja, i przewaznie sie udaje, prawda?| czy w takich okolicznosciach Bush nie podpadalby pod zwyklego
zbrodniarza
| wojennego i trybunal w Hadze ?Oczywiscie ze nie. Amerykanie wogole nie podpadaja pod Trybunal w Hadze.
Byc moze wspolczesnie odbyloby sie to w ten sposob, ze ludnosc cywilna
zostala by wezwana do opuszczenia miasta, zorganizowaloby sie dla niej
oboz (koncentracyjny, dla uchodzcow, wszystko jedno jak zwac) a ci co
zostali byliby nazwani terrorystami.
:-)
PeKa
Powód ten sam, poza kosztem politycznym. Są one dość mało efektywne. Ile
odparujesz skały...?? Ładunki a' 20 MT odparowywąły leje po 200 m
raptem...
ALAMO
PeKa
To jest olbrzymi problem, bo te podziemne schrony zniszczyć wogóle jest
straszny kłopot... 12 lat temu, Amerykanie robili _specjalnie_ bomby z
luf
dział 203 mm...!
A i tak penetrowało toto kilkanaście m... Stąd właśnie,
opracowuje się specjalne jądrowe ładunki penetrujące. Kiedyś były to
ładunki
b. silne, teraz natomiast - mikro, umieszczone w penetratorze. A i tak
penertują niewiele.
| Zapewne funkcje te wyłącza sie przed użyciem aby wrog sobie nie mogl
tez
| prewencyjnie itd.
Właśnie o to, czy zdążą wyłączyć ? Jeśli ktoś pozna metodą zdalnej
dezaktywacji ładunków, to natychmiast z niej skorzysta
( zanim się zdezaktualizuje ). A wtedy umarł w butach...
tzn. w takim scenariuszu ładunki zostaną unieszkodliwione
( przynajmniej część ) przed nadejściem rozkazu o ich użyciu.
Jeśli zaś dojdzie sygnał - tak czy inaczej, ładunek posłucha
i się rozbroi - i będzie miał w nosie humor aktualnych właścicieli.
| Technicznie niewielki problem, i tak istnieją globalne sieci
łączności, nie
| jest specjalnie trudno wysylac kodowane sygnaly na ogromnych
obszarach.
Ach.......faktycznie :O( Moja wina. Co nie zmienia faktu, że jeśli
upchnie
się ładunek do grubej stalowej puszki, problem sygnałów zniknie.
| To jest olbrzymi problem, bo te podziemne schrony zniszczyć wogóle jest
Eeee....
Z luf?
Ja myslalem, ze uzyli pociskow do dzial kalibru 203mm...
:-\
no ja rozumiem, ze najsilniejszemu chlopcu na podworku nikt nie
wymierzy
sprawiedliwosci, ale mi chodzi o sama ocene czynow Busha. wezwanie do
opuszczenia miasta ? to brzmi smiesznie, jak oni chca wyludnic
6milionowy
Bagdad ? poza tym wyobrazasz sobie oboz dla milionow ludzi ?
Michal.
eee, to ja wiem, ze gory nie odparuja. a co nie wiedzieli gdzie wejscia sa
do tych schrnow ? mogliw wprowadzic jakas atomowke do szybow i ja odpalic
gleboko wewnatrz.
Q
Otoczyc miasto, podpalac i glodzic, to jest technika stosowana odkad
miasta istnieja, i przewaznie sie udaje, prawda?Michal.
Btw - ostatni dokument Stalingrad - rosjanie nadawali im przez glosniki
24 h - Stalingrad - Massengrab - Stalingrad - Massengrab i tak w kolko.
To sa wlasnie tzw. walki w terenie zurbanizowanym.
Wtedy, kiedy Haga lezalaby w Nizinie Mezopotamskiej? zgadlem? wygralem
cos?
| no ja rozumiem, ze najsilniejszemu chlopcu na podworku nikt nie
wymierzy
| sprawiedliwosci, ale mi chodzi o sama ocene czynow Busha. wezwanie do
| opuszczenia miasta ? to brzmi smiesznie, jak oni chca wyludnic
6milionowy
| Bagdad ? poza tym wyobrazasz sobie oboz dla milionow ludzi ?Oczywiscie. Zespol obozow. Obozy koncentracyjne (a wiec w zalozeniu
sluzace do koncentracji ludnosci - nie do zaglady) wynaleziono w czasie
wojny Burskiej.
Ocena? A czyja niby ocena? CNN? Papieza? Putina?
Jakis czas temu bylo glosno o tym, ze USA zada deklaracji, ze zaden z
amerykanskich zolnierzy nie stanie przed miedzynarodowym trybunalem za
zbrodnie wojenne. Taka wlasnie deklaracje Stany otrzymaly.
Nie wiedziales?Michal.
Stalingrad - Massengrab - Stalingrad - Massengrab...
| Oczywiscie ze nie. Amerykanie wogole nie podpadaja pod Trybunal w Hadze.
| Byc moze wspolczesnie odbyloby sie to w ten sposob, ze ludnosc cywilna
| zostala by wezwana do opuszczenia miasta, zorganizowaloby sie dla niej
| oboz (koncentracyjny, dla uchodzcow, wszystko jedno jak zwac) a ci co
| zostali byliby nazwani terrorystami.
| :-)no ja rozumiem, ze najsilniejszemu chlopcu na podworku nikt nie wymierzy
sprawiedliwosci, ale mi chodzi o sama ocene czynow Busha. wezwanie do
opuszczenia miasta ? to brzmi smiesznie
Oczywiscie, dotyczylo tez starych i chorych Rosjan w miescie.
walkach ze zdeterminowanymi arabami. Co innego jest Afganistan, bo tam
jest burdel, co wioska to inny, sklocony z reszta klan, ale co innego
spojny, nienawidzacy ameryki Irak. Pomijam tutaj Kurdow na polnocy i
tych separatystow z poludnia, to chyba sa Sunnici? Nie wazne.
Nie chce tu wyglaszac spiskowych teorii dziejow, ale sprawa wyglada
dosyc niepokojaco. Izrael po cichu przygotowuje sie do wyciecia IR.
Te
debile, co wygladaja jak grzeczna mlodziez z ogolniaka jada zdobywac
miasta-twierdze i walczyc z fundamentalistami.
| walkach ze zdeterminowanymi arabami. Co innego jest Afganistan, bo tam
| jest burdel, co wioska to inny, sklocony z reszta klan, ale co innego
| spojny, nienawidzacy ameryki Irak. Pomijam tutaj Kurdow na polnocy i
| tych separatystow z poludnia, to chyba sa Sunnici? Nie wazne.Szyici. I wazne. Stanowia wiekszosc ludnosci kraju.
| Nie chce tu wyglaszac spiskowych teorii dziejow, ale sprawa wyglada
| dosyc niepokojaco. Izrael po cichu przygotowuje sie do wyciecia IR.Infravision?
| Te debile, co wygladaja jak grzeczna mlodziez z ogolniaka jada zdobywac
| miasta-twierdze i walczyc z fundamentalistami.Jacy z nich fundamentalisci?
Andreas
z tego co pamietam, to dwodca bazy lotniczej korzysta z procedury
przewidzianej na zniszczenie glownej struktory dowodzenia, ktora moglaby
rozkaz o uzyciu broni A wydac. czy o tych amerykanach jak w Rejsie to moisz
o tym Brytolu, co temu calemu dowodcy bazy tasmy do ckmu podawal ? to byla
satyra na brytola, a nie amerykanina :) nota bene caly okazal sie
ostatecznie dosc przytomny. jezeli chodzi ci o tego dziadka kowboja z
bombowca, to tez bylo smieszne, ale z ocena sytuacji sie tu nie zgodze. co
on mial oceniac ? dostal rozkaz ? dostal, wiec mial go wykonac, o ocenie
sytuacji mowy byc nie moze. zreszta ztrzelali do niego, jest wojna. zabawne
bylo jak on na tej atomowce polecial :)
| nie zgadzam sie. teraz to bedzie inna wojna, na, jak to sie mowi w
| cywilu - wycienczenie, a po wojskowemu - na zajebanie. przeczytaj co
| o egzotycznym Iraku.
nie wydaje mi sie, zeby amerykanie chieli miec druga czecznie.
PeKa
| spojny, nienawidzacy ameryki Irak. Pomijam tutaj Kurdow na polnocy i
| tych separatystow z poludnia, to chyba sa Sunnici? Nie wazne.| Szyici. I wazne. Stanowia wiekszosc ludnosci kraju.
Szyici 50 kilka % Sunnici 40 kilka % - pisze tak bo sa ogromne
rozbierznosci w zrodlach, srednia wyliczylem na podstawie 3 zrodel.
Ale: na poludniu Sunnici.
| Zobacz sobie na wątek 'Urban combat w wydaniu amerykanskim". Na ćwiczeniach,
| i to spory zcas po rosyjskim szturmie na Grozny z '94, popełniali dokładnie
| takie same, albo i głupsze błedy. Na 2 km kwadratowych nie potrafili np.
| uszczelnić pierścienia [czyli problem, który napotkali Rosjanie w Groznym,
| na 100km2].
no wiec pomijajac wszystko inne - ja wlasnie o tym. Zaczyna mi sie
wydawac, ze oni naprawde wierza, ze ci ich "amerykanscy chlopcy" zdobeda
te miasta. Swoja droga, jak jechali w postfrancuski indochinski
konflikt, to tez wierzyli, ze sa szeryfami swiata. No ale...to chyba nie
mozliwe, zeby byli az tak glupi! Chocby z faktu doswiadczen Izraela w
walkach ze zdeterminowanymi arabami.
Tyle, że Amerykanie nie mogą sobie na to pozwolić.
m.
Zdecydowanie musza miec kontrole nad miastami.
Nie musza oblegac miast i kierowac sie na Bagdad - z taka przewaga
techniczna, jaka ma USA, Irakijczycy i tak musza siedziec w miastach,
bo czym sie koncza otwarte starcia widzielismy 12 lat temu.
No ale nie moze byc tak, ze amerykanie oblegaja wszystkie miasta
bo takie oblezenie to tak naprawde bitwa z umocnionym wrogiem
- jezeli chcieliby prowadzic kilkanascie takich bitew
na raz, to cos takiego bylo juz w historii, ale na wschodnim froncie, i
ta formula wojny nazywala sie - tatalna. A to ma byc przeciez szybka
interwencja.
mi sie wierzyc, zeby USA dalo sie wciagnac w cos takiego - w zdobycie
kilkunastu miast-twierdz na pustyni.
REMOV
Eee, jakie doświadczenia Izraela?
W kategoriach wojskowych to Cahal prowadzi akcje policyjne
oddziałami pancernymi.
Wszystkie doświadczenia Izraela i Rosji pokazuje, że miasto należałoby
przez kilka dni/tygodni ostrzeliwać miasto z czego się da, a potem
przejechać walcem po ruinach.
REMOV
no wiec pomijajac wszystko inne - ja wlasnie o tym. Zaczyna mi sie
wydawac, ze oni naprawde wierza, ze ci ich "amerykanscy chlopcy"
zdobeda te miasta.
Swoja droga, jak jechali w postfrancuski indochinski konflikt,
to tez wierzyli, ze sa szeryfami swiata.
Chocby z faktu doswiadczen Izraela w walkach ze zdeterminowanymi
arabami.
jak go beda mieli na swoim podworku, jak amerykanie beda obracac
miasta w gruzy
i starac sie oddzielic bojownikow od cywilow /wszystkich mezczyzn trzeba
by bylo internowac chyba!/
REMOV
PS. Amerykanie z wielkiej litery, Arabowie też. Akurat w tym przypadku
ortografia polska jest nieubłagana.
Otaczano już i Leningrad, i Stalingrad, i Berlin, i Grozny, i Kabul...
REMOV
Btw - ostatni dokument Stalingrad - rosjanie nadawali im przez glosniki
24 h - Stalingrad - Massengrab - Stalingrad - Massengrab i tak w kolko.
To sa wlasnie tzw. walki w terenie zurbanizowanym.
REMOV
Z luf?
Ja myslalem, ze uzyli pociskow do dzial kalibru 203mm...
REMOV
----- Original Message -----
Sent: Wednesday, February 05, 2003 12:13 PM
Subject: Re: odpalanie atomowek| no ja rozumiem, ze najsilniejszemu chlopcu na podworku nikt nie
wymierzy
| sprawiedliwosci, ale mi chodzi o sama ocene czynow Busha. wezwanie do
| opuszczenia miasta ? to brzmi smiesznie, jak oni chca wyludnic
6milionowy
| Bagdad ? poza tym wyobrazasz sobie oboz dla milionow ludzi ?Oczywiscie. Zespol obozow. Obozy koncentracyjne (a wiec w zalozeniu
sluzace do koncentracji ludnosci - nie do zaglady) wynaleziono w czasie
wojny Burskiej.
Ocena? A czyja niby ocena? CNN? Papieza? Putina?
Jakis czas temu bylo glosno o tym, ze USA zada deklaracji, ze zaden z
amerykanskich zolnierzy nie stanie przed miedzynarodowym trybunalem za
zbrodnie wojenne. Taka wlasnie deklaracje Stany otrzymaly.
Nie wiedziales?
Gdyby USmenn zaczeli zdobywać metodą głodzenia i podpaleń to zawsze mógłby
się przypętać jakiś gostek z kamerą i na cały świat poszłyby piękne ujecie z
tych czynów. To dopiero spowodowałoby rozpierduchę na Bliskim Wschodzie
(czytaj zamachy terrorystyczne na Amerykanów). Do tego protesty przeciwników
wojny w Ameryce.
Peiper
Moja flaga jest czerwona, jak polska krew plynaca w moich zylach
Na niej widnieje srebrny piastowski orzel w koronie
| Eee, jakie doświadczenia Izraela?
Eee... wieloletnie? Mało tego - procentujące nawet w tworzeniu
specjalnych pojazdów do walki w miastach? O taktyce nie wspominam.
| W kategoriach wojskowych to Cahal prowadzi akcje policyjne
| oddziałami pancernymi.
Jasne. I ich czołgi się składają wzdłuż i w poprzek, gdy mają wjechać w
wąskie uliczki? To, że na kilku zdjęciach widać pojazdy pancerne nie
oznacza, że są one wszędzie. Bardziej służą jako blokady i działnie
psychologiczne niż rzeczywiście uczestniczą w walkach - jak często słyszysz
o wymianie ognia między czołgami izraelskimi i uzborjonymi w karabinki
bojownikami palestyńskimi?
| Wszystkie doświadczenia Izraela i Rosji pokazuje, że miasto należałoby
| przez kilka dni/tygodni ostrzeliwać miasto z czego się da, a potem
| przejechać walcem po ruinach.
Cóż, jest też inne wyjście praktykowane przez naszych przodków - OOP.
Okrążyć, odciąć i poczekać. Jak długo wytrzyma współczesne miasto takie
oblężenie, połączone z wzmożoną penetracją swojego obszaru przez oddziały
specjalne, wysuniętych obserwatorów naprowadzających na punktowe cele
artylerię i lotnictwo. Dwa tygodnie? Miesiąc?
m.
Mozliwe, ze zdobeda te miast szybko, ale tylko wtedy, jezeli armia
iracka nie bedzie ich bronic. Co do ruchu oporu to jest on mozliwy tylko
jezeli czesc panstwa bedzie sie nadal walczyc, na przyklad oblezony
Bagdad. Potem bedzie sluzyl proamerykanskiemu rzadowi do dojenia
pieniedzy na walke z nim, tak jak w Afganistanie, co jakis czas ktos
pier*** do niewiernych z mozdzierza i plynie kasa :) /nie mowie o
gorach/
Nie ma mowy o zadnym długotrwałym oporze albo czym w stym stylu -
zreszta to nie jest potrzebne do tego aby powstał ruch oporu. Duzo bedzie
zalezec od tego kogo amerykanie wybiora na szefa rzadu i jak ten ktos sie
bedzie spisywał - jak bedzie w miare rozsadnie (bez jakiegos zadecia a`la
Saddam) to ruch oporu moze rzeczywisce nie powstac ale jesli bedzie myslał
ze jest nowym "słoncem bagdadu" to wielu moze sie to nie spodobac.
tak, tylko o ile propaganda, czy tez lekcewazenie Iraku wogole do mnie
nie przemawia, to w propagande Saddama, ze beda sie bronic w miastach i
zginie masa amerykanskich zolnierzy, nawet nie trzeba wierzyc. Jezeli
beda sie bronic, to jest to prawda.
P.