Rosyjskie okręty zatopiły chiński frachtowiec


Widzisz archiwalną wersję tematu "Rosyjskie okręty zatopiły chiński frachtowiec" z forum pl.misc.militaria


lunac - 19 Lut, 03:34


Najciekawsze, że Chińskie MSZ określiło incydent jako "wypadek".

Właściwie to mieli rację. A przemytnicy powinni liczyć się z taką reakcją.

Pozdrawiam
Lunac



Profan Butan - 19 Lut, 03:43



Najciekawsze, że Chińskie MSZ określiło incydent jako "wypadek".

Właściwie to mieli rację. A przemytnicy powinni liczyć się z taką reakcją.



ale przynajmniej podjac z wody zaloge powinni. Sowietcy  barbarzyncy.

P.B.


Michał Grodecki - 19 Lut, 03:56




| Najciekawsze, że Chińskie MSZ określiło incydent jako "wypadek".

| Właściwie to mieli rację. A przemytnicy powinni liczyć się z taką reakcją.

ale przynajmniej podjac z wody zaloge powinni. Sowietcy  barbarzyncy.



A skąd wiesz że nie podjęli? Na pokładzie było 16, 8 jest zaginionych -
to kto 8 z wody wyciągnął?

"Przez kolejne 24 godziny rosyjscy marynarze przyglądali się, jak "New
Star" tonie, nie reagując na prośby o pomoc" - jak twierdzi chiński
"Global Times". Jeżeli to prawdo to po prostu poczekali aż zatonie a
potem bardzo możliwe że wyciągnęli z wody 8 osób.


SJS - 19 Lut, 04:10


Najciekawsze, że Chińskie MSZ określiło incydent jako "wypadek".

Właściwie to mieli rację. A przemytnicy powinni liczyć się z taką reakcją.



a gdzie tam mowa o przemytnikach?
zła jakość ryżu powodem ostrzelania i zatopienia?
no, no - sowiety wróciły jak nic

SJS



yacoll - 19 Lut, 04:13






Z artykulu:

"New Star" samowolnie odpłynął w kierunku Chin, w pogoń za nim wyruszył
rosyjski krążownik, który oddał w kierunku frachtowca co najmniej 500
strzałów - relacjonuje "Global Times".

Dlaczego az 500 ?! Krazownik musi oddac 500 strzalow do frachtowca, zeby
go zatopic...?

Pozdrawiam!


Evanduril - 19 Lut, 04:13



| Najciekawsze, że Chińskie MSZ określiło incydent jako "wypadek".

| Właściwie to mieli rację. A przemytnicy powinni liczyć się z taką
| reakcją.

a gdzie tam mowa o przemytnikach?
zła jakość ryżu powodem ostrzelania i zatopienia?
no, no - sowiety wróciły jak nic




kamil...@gmail.com - 19 Lut, 04:29


Właściwie to mieli rację. A przemytnicy powinni liczyć się z taką reakcją.



Po lekturze szczątkowych informacji zawartych w artykule zapytałbym: a
właściwie dlaczego mieli rację?
Nie mogli statku zatrzymać i zawrócić do portu? Chyba mają do tego
odpowiednie środki?

Poza tym dlaczego ostrzelali i zatopili statek, który uciekał i nie
stwarzał żadnego zagrożenia dla nich? Toż to nawet do piratów
somalijskich się nie strzela (chyba, że zaczną strzelać pierwsi), a tu
łup! Rosjanie idą na całość i posyłają na dno statek handlowy.
Cokolwiek podejrzane ;-)

Może to miał być komunikat Moskwy dla Pekinu?

Pozdrawiam,

Kamil


Michał Grodecki - 19 Lut, 04:38




Z artykulu:

"New Star" samowolnie odpłynął w kierunku Chin, w pogoń za nim wyruszył
rosyjski krążownik, który oddał w kierunku frachtowca co najmniej 500
strzałów - relacjonuje "Global Times".

Dlaczego az 500 ?! Krazownik musi oddac 500 strzalow do frachtowca, zeby
go zatopic...?



Pytanie z czego strzelał. Może z jakiejś lekkiej plot, bardziej na
postrach niż w celu zatopienia od razu.
Odchodzę na moment od wiarygodności chińskiej prasy, a z nią bywa
różnie, może się okazać ze nie 500 tylko 50, z tego 10 ostrzegawczych
przed dziób np.


RadoslawF - 19 Lut, 05:17


| Właściwie to mieli rację. A przemytnicy powinni liczyć się z taką reakcją.

Po lekturze szczątkowych informacji zawartych w artykule zapytałbym: a
właściwie dlaczego mieli rację?
Nie mogli statku zatrzymać i zawrócić do portu? Chyba mają do tego
odpowiednie środki?



To ja bardzo chętnie się dowiem jak wyglądają środki odpowiednie
do zatrzymania i zawrócenia okrętu ? Bo chyba nie sugerujesz
stawiania pola minowego przed dziobem płynącej jednostki.

Poza tym dlaczego ostrzelali i zatopili statek, który uciekał i nie
stwarzał żadnego zagrożenia dla nich? Toż to nawet do piratów
somalijskich się nie strzela (chyba, że zaczną strzelać pierwsi), a tu
łup! Rosjanie idą na całość i posyłają na dno statek handlowy.
Cokolwiek podejrzane ;-)



Strzelanie do piratów somalijskich oznaczało by zniszczenie lub
uszkodzenie zagarniętego przez nich ładunku i statku.
To był jedyny powód nie strzelania.

Może to miał być komunikat Moskwy dla Pekinu?



To miał być komunikat, ale nie tylko dla Pekinu.

Pozdrawiam


Tomasz Nowicki - 19 Lut, 05:51


To ja bardzo chętnie się dowiem jak wyglądają środki odpowiednie
do zatrzymania i zawrócenia okrętu ? Bo chyba nie sugerujesz
stawiania pola minowego przed dziobem płynącej jednostki.



Uprzejmie proszę - abordaż, metoda znana od stuleci i skuteczna. Gdyby

stawiała opór, więc krążownik go zatopił - to jeszcze w miarę w porządku.

T.


Piotr Meyer - 19 Lut, 05:58


Pytanie z czego strzelał. Może z jakiejś lekkiej plot, bardziej na
postrach niż w celu zatopienia od razu.
Odchodzę na moment od wiarygodności chińskiej prasy, a z nią bywa
różnie, może się okazać ze nie 500 tylko 50, z tego 10 ostrzegawczych
przed dziób np.



Statek miał w ładowniach ryż. Z jakiejś lektury wynikało, że ryż jest
silnie higroskopijny i mocno pęcznieje pod wpływem wody. Więc mogli
dziurawić statek długo i starannie, a niewykluczone, że napęczniały
towar ograniczał napływ wody.

Piotr Meyer - 19 Lut, 06:01


Uprzejmie proszę - abordaż, metoda znana od stuleci i skuteczna. Gdyby

stawiała opór, więc krążownik go zatopił - to jeszcze w miarę w porządku.



Gdyby dowódca polskiej jednostki usiłował w analogicznej sytuacji
przeprowadzić abordaż, to by go zjedzono żywcem za niepotrzebne
narażanie życia marynarzy.

Swoją drogą, chętnie poczytałbym o tym, jak krążownik może dokonać
skutecznego abordażu innej jednostki.


Aszyk Marek - 19 Lut, 06:04

| Właściwie to mieli rację. A przemytnicy powinni liczyć się z taką
| reakcją.

Po lekturze szczątkowych informacji zawartych w artykule zapytałbym: a
właściwie dlaczego mieli rację?
Nie mogli statku zatrzymać i zawrócić do portu? Chyba mają do tego
odpowiednie środki?

Poza tym dlaczego ostrzelali i zatopili statek, który uciekał i nie
stwarzał żadnego zagrożenia dla nich? Toż to nawet do piratów
somalijskich się nie strzela (chyba, że zaczną strzelać pierwsi), a tu
łup! Rosjanie idą na całość i posyłają na dno statek handlowy.
Cokolwiek podejrzane ;-)



Gdzieś tak pod koniec lat dziewięćdziesiątych na Bałtyku miał miejsce
incydent z udziałem polskiej SG. Nie pamiętam dokładnie szczegółów, ale
chodziło o polski kuter rybacki płynący nielegalnie na Bornholm. Rybacy
dorabiali sobie importując nielegalnie ropę. Kuter nie zareagował na
wezwanie SG, został ostrzelany. W TV pokazano ładne okrągłe otworki w
nadbudówce kutra po polskich pociskach (sadząc po ich wielkości były to
najprawdopodobniej otwory po pociskach kal 23mm). Chyba jednak nie jest
łatwo zatrzymać statek płynący na otwartym morzu ze zdeterminowana załogą.

Marek A.


kamil...@gmail.com - 19 Lut, 06:19


To ja bardzo chętnie się dowiem jak wyglądają środki odpowiednie
do zatrzymania i zawrócenia okrętu ? Bo chyba nie sugerujesz
stawiania pola minowego przed dziobem płynącej jednostki.



Abordaż. Ten krążownik ma (chyba?) na pokładzie śmigłowiec? Może i
szybkie łodzie motorowe?
Coś by się dało wykombinować, gdyby tylko chcieć. No chyba, że nie
dysponowali ani śmigłowcem, ani szybkimi łodziami. Wtedy to chyba
tylko pozostałoby uszkodzić ster/śruby.

Strzelanie do piratów somalijskich oznaczało by zniszczenie lub
uszkodzenie zagarniętego przez nich ładunku i statku.
To był jedyny powód nie strzelania.



Do łodzi z piratami też nikt nie strzela, chyba że atakują.

Pozdrawiam,

Kamil


Tomasz Nowicki - 19 Lut, 06:21


Swoją drogą, chętnie poczytałbym o tym, jak krążownik może dokonać
skutecznego abordażu innej jednostki.



Ano tak - płynąc blisko abordażowanej jednostki, powiedzmy kilka kabli do
pół mili, strzela jej przed dziób z działka - kilka razy, co jest m-nar.
sygnałem wezwania do zatrzymania się. Jeśli to nie pomaga, trafia ją w
kadłub, najlepiej dziób, nad linią wodną (w miarę możliwości). Nie
przypuszczam, by po bezpośrednim trafieniu ktoś chciał stawiać opór.
Wówczas spuszcza na wodę kuter z oddziałem abordażowym i przejmuje
zatrzymaną jednostkę. Jeżeli mimo ostrzału statek nie chce się zatrzymać,
to następne strzały kieruje w stronę mostka. Nie wiem, może w tym przypadku
musieli ich ostrzegać 500 razy? Dopuszczalną metodą jest też lekkie
staranowanie. Ostatnio używa się też śmigłowców pokładowych, z których
wspiera się oddział abordażowy. Wszystko po to, by w jak najmniejszym
stopniu narażać ładunek, konstrukcję i załogę zatrzymywanej jednostki (w
tej właśnie kolejności ;) )

T.


kamil...@gmail.com - 19 Lut, 06:22


 Chyba jednak nie jest

łatwo zatrzymać statek płynący na otwartym morzu ze zdeterminowana załogą.



Ale ja nie twierdzę, że jest łatwo. Ale jak by tak... "na pirata"? :-)
To tak pół żartem, pół serio, ale skoro piratom się udaje, to czemu
nie miałoby się udać wojskowym?

Kamil


Tomasz Nowicki - 19 Lut, 06:25


Abordaż. Ten krążownik ma (chyba?) na pokładzie śmigłowiec? Może i
szybkie łodzie motorowe?



Trudno, żeby nie miał kutrów i łodzi okrętowych na pokładzie. No chyba, że
zdążyli sprzedać Chińczukom  ;)

T.


Adam B - 19 Lut, 06:28


Uprzejmie proszę - abordaż, metoda znana od stuleci i skuteczna. Gdyby

stawiała opór, więc krążownik go zatopił - to jeszcze w miarę w porządku



Zdaje sie, ze kilka razy mieli z nimi problemy, wiec juz wiecej nie bedzie  
z nimi problemow.
W takim przypadku aboraz, po co narazac sie.
Moze sa tez inne przyczyny, ktorych nie znamy.
Cala sprawa wyglada dos zagadkowo. Rosjanie zatopili, Chinczycy mowia - ok.
Statek tonal 24 godz. I co, nie chcieli opuscic tonacego statku, chociaz  
wiedzieli, ze zatonie.
Moze po prostu dzialki nie odpalili albo za malo dali, moze kiepski bimber  
przywiezli, moze przemyt byl za duzy.
Swiat przemytnikow to troche inny swiat niz my mamy na codzien.
Tam sa prawa zwyczajowe zalezne od tradycji, terenu dzialania, ukladow itp
Do przemytnikow na ogol nie strzela sie.
Cos "tu nie tak" a moze nasze pismaki lub ich cos przekrecili.


J.F. - 19 Lut, 07:03


| Uprzejmie proszę - abordaż, metoda znana od stuleci i skuteczna.
Gdyby dowódca polskiej jednostki usiłował w analogicznej sytuacji
przeprowadzić abordaż, to by go zjedzono żywcem za niepotrzebne
narażanie życia marynarzy.



W podobnej sytuacji niemiecki prom odplynal nieostrzelany.
Ale jego kapitan ma juz wyrok ..

Swoją drogą, chętnie poczytałbym o tym, jak krążownik może
dokonać
skutecznego abordażu innej jednostki.



Helikopterem pokladowym ?

J.


J.F. - 19 Lut, 07:05



musieli ich ostrzegać 500 razy?



500 strzalow to raczej wyglada na serie z ckm, w tym pewnie
ostrzegawcze.

J.


kamil...@gmail.com - 19 Lut, 07:16


Trudno, żeby nie miał kutrów i łodzi okrętowych na pokładzie. No chyba, że
zdążyli sprzedać Chińczukom  ;)



Wiesz, w dobie kryzysu jaki FR przeżywa nie zdziwiłbym się, gdyby
śmigłowiec / kutry nie działały z braku części zamiennych. A może
opchnęli Chińczykom? ;)

Kamil


Piotr Meyer - 19 Lut, 07:58


| Swoją drogą, chętnie poczytałbym o tym, jak krążownik może
| dokonać
| skutecznego abordażu innej jednostki.

Helikopterem pokladowym ?



A ta fregata ma, standardowo, na pokładzie żołnierzy przeszkolonych
w desancie z helikoptera (i czy, w ogóle, ma helikopter na pokładzie)?
Nie znam się na tym zupełnie, ale jakoś tak mi kołacze, że typowym
zadaniem helikoptera jest atakowanie okrętów podwodnych i jednostek
nawodnych oraz przeprowadzanie misji ratunkowych.


Profan Butan - 19 Lut, 08:08

"Przez kolejne 24 godziny rosyjscy marynarze przyglądali się, jak "New
Star" tonie, nie reagując na prośby o pomoc" - jak twierdzi chiński
"Global Times". Jeżeli to prawdo to po prostu poczekali aż zatonie a
potem bardzo możliwe że wyciągnęli z wody 8 osób.



sam zes sobie odpowiedzial: nie reagowali na prosby o pomoc .
oczywiscie jak bylo na prawde nie wiadomo. mogli tez zginac w wniku
ostrzalu

P.B.


Lech Dubrowski - 19 Lut, 09:19

500 strzalow to raczej wyglada na serie z ckm, w tym pewnie ostrzegawcze.



Jesli byl wielolufowy to nie potrzeba sekundy zeby wystrzelic taka serie.
Slyszalem, ze Rosja w swoich samolotach szturmowych  montowala sprzezone 4
takie dzialka. 1x37 mm i 3x20 mm. Po serii z tego zestawu nic nie zostawalo

Leszek

J.




RadoslawF - 19 Lut, 09:52


 Chyba jednak nie jest
| łatwo zatrzymać statek płynący na otwartym morzu ze zdeterminowana załogą.

Ale ja nie twierdzę, że jest łatwo. Ale jak by tak... "na pirata"? :-)
To tak pół żartem, pół serio, ale skoro piratom się udaje, to czemu
nie miałoby się udać wojskowym?



Bo "piraci" mają odpowiedni sprzęt i odpowiednio przeszkolonych
ludzi a często i własnego człowieka który w odpowiednim momencie
atakowany okręt zatrzyma. Przypadkowy krążownik tego nie posiada.

Pozdrawiam


Tomasz Nowicki - 19 Lut, 10:49


Wiesz, w dobie kryzysu jaki FR przeżywa nie zdziwiłbym się, gdyby
śmigłowiec / kutry nie działały z braku części zamiennych. A może
opchnęli Chińczykom? ;)



Ja sobie żartuję, ale po prostu nie jest możliwe, by jednostka większa od
patrolowca mogła działać bez kutrów, pontonów z napędem czy łodzi - nie
tylko ratunkowych.

T.


Mat S - 19 Lut, 11:04

Statek miał w ładowniach ryż. Z jakiejś lektury wynikało, że ryż jest
silnie higroskopijny i mocno pęcznieje pod wpływem wody.



Pewnie z lektury pudełka Uncle Ben's...

MS


p47 - 19 Lut, 12:23




| Z artykulu:

| "New Star" samowolnie odpłynął w kierunku Chin, w pogoń za nim wyruszył
| rosyjski krążownik, który oddał w kierunku frachtowca co najmniej 500
| strzałów - relacjonuje "Global Times".

| Dlaczego az 500 ?! Krazownik musi oddac 500 strzalow do frachtowca, zeby
| go zatopic...?

Pytanie z czego strzelał. Może z jakiejś lekkiej plot, bardziej na
postrach niż w celu zatopienia od razu.
Odchodzę na moment od wiarygodności chińskiej prasy, a z nią bywa różnie,



(...)

W przeciwienstwie do niezmiennie wzorcowo prawdomównej i wiarygodnej prasy
sowieckiej/rosyjskiej;-)

p47


p47 - 19 Lut, 12:27


| Właściwie to mieli rację. A przemytnicy powinni liczyć się z taką
| reakcją.

| Po lekturze szczątkowych informacji zawartych w artykule zapytałbym: a
| właściwie dlaczego mieli rację?
| Nie mogli statku zatrzymać i zawrócić do portu? Chyba mają do tego
| odpowiednie środki?

To ja bardzo chętnie się dowiem jak wyglądają środki odpowiednie
do zatrzymania i zawrócenia okrętu ?



To sięgnij do archiwum i poczytaj sobie wypowiedzi wątek ucieczki
niemieckiego statku wycieczkowego w Świnoujściu, porwania naszych
insppektorów, kiedy ci sami, co teraz bronią i usprawiedliwiają ruskich
wówczas oburzali się na sama sugestię, ze Polska powinna próbowac Niemców na
naszych woda próbowac zatrzymac...

p47


ant - 19 Lut, 13:19

wyobraźcie sobie te billboard'y:

   "bo ryż był słabej jakości"...


ant - 19 Lut, 13:28

jak zwykle polskie media piszą o takich sprawach fragmentarycznie,
dając niekompletny obraz sytuacji (w stosunku do źródłowych mediów
obcojęzycznych) i niefachowo, nierzetelnie (z licznymi błędami) gdy
tekst dotyczy spraw morskich, statów, etc.

Fairplay Daily News  18 Feb 2009

Eight crew drowned in Russian chase

A DEADLY ship chase has led to reports today that eight crew members
from the dry cargo ship New Star have drowned in the Russian Far East.

Lieutenant Colonel Natalia Rondaleva of Russia's Federal Security
Service FSB said today that the rice vessel had unlawfully fled the
port of Nakhodka, in the Vladivostok region.

The Sierra Leone-flagged ship left on 12 February "without receiving a
permit from the border guard and illegally crossed the Russian
frontier", she told reporters, speaking for the local branch of the FSB.

The vessel was reportedly chased by Russian border guard vessels after
the buyer of its rice found the cargo spoiled.

Warning shots were reportedly fired from chasing vessel Primorskiy
Krai. Then the Hong Kong-owned New Star was hit by a heavy storm in
neutral waters, had engine failure and started sinking.

The ship was abandoned, and the 16 crew members boarded life rafts.
Eight of them were rescued by the Primorskiy Krai's crew.

Missing men are five Indonesian and three Chinese crewmen.

New Star is reportedly still afloat.

Fairplay Daily News  19 Feb 2009

Cry of 'murder' in ship deaths

A DIPLOMATIC row grew today between Russia and China over the deaths of
eight crew from a dry cargo ship - including an accusation of "murder".

Russian rescue and salvage teams were at work today in the Sea of Japan
looking for missing seafarers and the cargo ship New Star, which
Russian authorities believe has sunk.

Hong Kong's J-Rui Lucky Shipping told the English-language news portal
china.org.cn that the Russian account of the incident was false.

"The story the Russia authorities fed to the press is a cover-up that
turns black into white," the company said. "Their account does not
mention the fact that their warship fired on our cargo ship. What they
are portraying as a rescue was in fact an act of murder."

Chinese foreign ministry spokeswoman Jiang Yu urged Russia to spare no
effort in its rescue operations and to investigate swiftly.

Lieutenant Colonel Natalia Rondaleva of Russia's Federal Security
Service FSB said yesterday that the rice vessel had unlawfully fled the
port of Nakhodka, in the Vladivostok region.

The Sierra Leone-flagged ship left on 12 February "without receiving a
permit from the border guard and illegally crossed the Russian
frontier", she told reporters, speaking for the local branch of the FSB.

It was chased by Russian border vessels after the buyer of its rice
found the cargo spoiled. New Star was then hit by a heavy storm in
neutral waters, had engine failure and started sinking.

The ship was abandoned, and the 16 crew members boarded life rafts.
Eight of them were rescued by the pursuing Russians.

statek dość nowy...

Ship OverviewShip Name  NEW STAR        Shiptype        General Cargo Ship      

Year of Build   2005    LR/IMO Ship No. 9021904

Gross Tonnage   2,855   Deadweight      5,000  

MMSI No.        667802000       Call Sign       9LY2101

Status  In Casualty Or Repairing        Flag    Sierra Leone    

Last Updated    2009-02-16      Data validated  

Registration, P&I, and CommunicationsPort of Registry       Freetown        Flag
Sierra Leone
Official Number SL100802        Sat Com ID      
Sat Com Ans Back                Fishing Number  
P&I Club    Unknown

Ownership?Group Owner   China Govt      Location        China, People's Republic Of

Shipmanager     Qingdao CH Chenghao Intl        Location        China, People's Republic
Of

Operator        Qingdao CH Chenghao Intl        Location        China, People's Republic Of    

DOC Company     Unknown Location                IMO Company No (DOC)    
Registered Owner        Zhejiang Tongyu Shipping Co     Location        China, People's
Republic Of     IMO Registered Owner No 5235312
Technical Manager       Qingdao CH Chenghao Intl        Location        China, People's
Republic Of


Tomasz Nowicki - 19 Lut, 13:43


Pewnie z lektury pudełka Uncle Ben's...



Ryż naprawdę jest bardzo higroskopijny - w czasach drewnianych żaglowców
zdarzało się, że pęczniejący ryż rozsadzał kadłub

T.


Michał Grodecki - 19 Lut, 13:54



| Pewnie z lektury pudełka Uncle Ben's...

Ryż naprawdę jest bardzo higroskopijny - w czasach drewnianych żaglowców
zdarzało się, że pęczniejący ryż rozsadzał kadłub



"Pan midzypmen Hornblower" Forestera? Beletrystyka, ale autor
przeszperał tomy dokumentacji Royal Navy i najczęściej opierał się na
zdarzeniach które naprawdę miały miejsce.


RAJ - 19 Lut, 14:43

Ano tak - płynąc blisko abordażowanej jednostki, powiedzmy kilka kabli do
pół mili, strzela jej przed dziób z działka - kilka razy, co jest m-nar.
sygnałem wezwania do zatrzymania się. Jeśli to nie pomaga, trafia ją w
kadłub, najlepiej dziób, nad linią wodną (w miarę możliwości). Nie
przypuszczam, by po bezpośrednim trafieniu ktoś chciał stawiać opór.



Czyli jesli twoje przypuszczenia sie nie sprawdza i statek sie nie
zatrzymuje to co robisz dalej?
hmmm...
Zatapisza go kolejnymi salwami czy cos inego wymyslisz?

T.



RAJ


p47 - 19 Lut, 14:43

jak zwykle polskie media piszą o takich sprawach fragmentarycznie,
dając niekompletny obraz sytuacji (w stosunku do źródłowych mediów
obcojęzycznych) i niefachowo, nierzetelnie (z licznymi błędami) gdy
tekst dotyczy spraw morskich, statów, etc.

Fairplay Daily News  18 Feb 2009



Jesli raport FSB jest zgodny z prawda to nic ruskim nie mozna zarzucić.
Tyle, ze Chinczycy twierdza, ze ruscy kłamią...
Wart pałac Paca, a Pac pałaca;-))

p47


RAJ - 19 Lut, 14:59

| Wiesz, w dobie kryzysu jaki FR przeżywa nie zdziwiłbym się, gdyby
| śmigłowiec / kutry nie działały z braku części zamiennych. A może
| opchnęli Chińczykom? ;)

Ja sobie żartuję, ale po prostu nie jest możliwe, by jednostka większa od
patrolowca mogła działać bez kutrów, pontonów z napędem czy łodzi - nie
tylko ratunkowych.



O widzisz - calkiem sensowna uwaga - tym bardziej ze to byl patrolowiec.
Zupelnie nie wiem coscie sie uparli na ten krazownik?

Coz...
Tak na zdrowy chlopski rozum i podstawowa znajomosc militariow - po kiego
wysylac za transportowcem krazownik?

http://en.rian.ru/world/20090219/120221660.html
The New Star, owned by a Hong Kong based company, sank in the Sea of Japan
80 kilometers (50 miles) from the port of Nakhodka in the Primorye Territory

Chinese media reported that the Sierra Leone-flagged New Star sank as a
result of damage sustained, when the ship was fired upon by Russian border
guards after the vessel left Nakhodka and crossed the Russian border without
prior permission from the authorities.

The ship had tried to deliver a consignment of rice to a Russian company who
refused to accept the goods claiming it was "poor-quality" produce.

Two Russian border guard ships were sent to stop the vessel, but the captain
ignored their orders.

Russia subsequently informed China, Japan and South Korea as well as Russian
Foreign Ministry representatives in Vladivostok about the situation
surrounding the sinking.

The border guards fired warning shots, but when the vessel still refused to
stop more direct shots were fired. According to video footage shown by
Internet media in Vladivostok, Russian border guards fired a total of 515
shots at the vessel's bow. When this had no effect, they requested
permission to open fire on the stern.

The Chinese ship owners have accused Russia of breaching international
maritime law. The owners said in a letter that Russia's actions were not
only "an awful violation of international law but also a cruel violation of
human rights."

The owners also demanded that Russia provide compensation for the incident
and requested that a joint Russian-Chinese government group be set up to
investigate the sinking of the New Star.

The ship issued a distress signal when the vessel started to take on water

Chinese nationals, got into two lifeboats. Half of them were picked up by a
Russian vessel, but an attempt to save the other eight sailors failed when
they were washed out to sea.

T.




RAJ - 19 Lut, 15:01

A tutaj nawet sa zdjecia tego krazownika...

http://www.liveleak.com/view?i=6be_1234970614

RAJ


Tomasz Nowicki - 19 Lut, 15:31


"Pan midzypmen Hornblower" Forestera? Beletrystyka, ale autor
przeszperał tomy dokumentacji Royal Navy i najczęściej opierał się na
zdarzeniach które naprawdę miały miejsce.



Owszem, ale to niejedyne źródło. Forester jest kopalnią wiarygodnych
szczegółów w zakresie batalistyki morskiej czasów napoleońskich i żeglugi w
ogóle, ale sprawę z ryżem znam z innych jeszcze źródeł (także współczesnych
- znane są przypadki awarii luków frachtowców przewożących ryż w razie jego
znacznego zamoknięcia, a nawet deformacji poszycia statku :) )

T.


Tomasz Nowicki - 19 Lut, 15:34


A tutaj nawet sa zdjecia tego krazownika...



Po prawdzoe to na filmie niewiele widać, jeśli chodzi o jednostkę rosyjską

T.


Tomasz Nowicki - 19 Lut, 15:38


Czyli jesli twoje przypuszczenia sie nie sprawdza i statek sie nie
zatrzymuje to co robisz dalej?
hmmm...
Zatapisza go kolejnymi salwami czy cos inego wymyslisz?



Broń Boże - szkoda ładunku :)
Robię to, co Rosjanie - walę pojedyncze strzały w mostek, tak, by nie mieli
wyboru - śmierć lub poddanie, ale by mieli też trochę czasu do
zastanowienia. BTW - jak szybko może uciekać taki statek? 14 węzłów?

T.


RAJ - 19 Lut, 15:57

| Czyli jesli twoje przypuszczenia sie nie sprawdza i statek sie nie
| zatrzymuje to co robisz dalej?
| hmmm...
| Zatapisza go kolejnymi salwami czy cos inego wymyslisz?

Broń Boże - szkoda ładunku :)
Robię to, co Rosjanie - walę pojedyncze strzały w mostek, tak, by nie
mieli
wyboru - śmierć lub poddanie, ale by mieli też trochę czasu do
zastanowienia. BTW - jak szybko może uciekać taki statek? 14 węzłów?



A skad wniosek ze oni strzelali w mostek?
W tekscie stalo ze oddali 515 strzalow a nastepnie poprosili o zgode na
strzelanie w mostek.
I ani slowa o kolejnych strzalach - czyli ze takiej zgoduy nie uzyskali.

T.



RAJ


RAJ - 19 Lut, 16:00

| A tutaj nawet sa zdjecia tego krazownika...
Po prawdzoe to na filmie niewiele widać, jeśli chodzi o jednostkę rosyjską



46s - bardzo ladne zdjecie "krazownika" z profilu.

T.



RAJ


Paweł - 19 Lut, 16:18

| Abordaż. Ten krążownik ma (chyba?) na pokładzie śmigłowiec? Może i
| szybkie łodzie motorowe?

Trudno, żeby nie miał kutrów i łodzi okrętowych na pokładzie. No chyba, że
zdążyli sprzedać Chińczukom  ;)



Ludzie co wy wypisujecie ?!To ma być grupa militaria? Bez jaj!!! Jaki k..wa

uwierzyli? TO BYŁY DWA OKRĘTY STRAŻY PRZYBRZEŻNEJ!!!! Wiecie takie
malutkie.. O wyporności 1600t. Jeden "Primorie" 30 letni trochę poprawiony
holownik pr. 745P Uzbrojenie dwie stare 30 mm AK-230. Potrafi wystrzelić
teoretycznie 2x1050 pocisków na minutę. Już widzę jak ktoś potrafi policzyć
wystrzelone pociski.
http://navsource.narod.ru/photos/06/406/06406003.jpg
Drugi okręt, trochę większy, przerobiony 20 letni duński "kuter rybacki"
pr. 850285  Danyard "Manczżur". Teoretycznie może nawet posiadać
helikopter...
http://fishportal.ru/ships/ships_41.html
http://www.kommersant.ru/doc.aspx?DocsID=1122912


Paweł - 19 Lut, 16:34

Fragmenty nagrań komórką.
http://www.1tv.ru/newsvideo/138366

ant - 19 Lut, 17:45

http://www.china.org.cn/international/2009-02/19/content_17300577_2.htm


Mikolaj Machowski - 19 Lut, 18:16


malutkie.. O wyporności 1600t. Jeden "Primorie" 30 letni trochę poprawiony
holownik pr. 745P Uzbrojenie dwie stare 30 mm AK-230. Potrafi wystrzelić
teoretycznie 2x1050 pocisków na minutę. Już widzę jak ktoś potrafi policzyć
wystrzelone pociski.



Bez przesady. W raporcie ze zdarzenia kapitan jednostki musi się
rozliczyć z użycia amunicji. Nie ma przebacz :)

m.


Paweł - 19 Lut, 18:27

Bez przesady. W raporcie ze zdarzenia kapitan jednostki musi się
rozliczyć z użycia amunicji. Nie ma przebacz :)



I ten raport wysyła do gazet?!:))

Mat S - 20 Lut, 04:07


| Pewnie z lektury pudełka Uncle Ben's...

Ryż naprawdę jest bardzo higroskopijny - w czasach drewnianych żaglowców
zdarzało się, że pęczniejący ryż rozsadzał kadłub



Wiem, że jest - wystarczy raz brać udział w przygotwywaniu posiłku z jego
udziałem. Nie trzeba do tego "jakiejś lektury".
Za to założenie, że dziury wybite pociskami były klajstrowane pęczniejącym
ryżem i to uratowało statek przed zatonięciem, jest godne filmu. Z serii Hot
Shots. Albo jakiejś produkcji z Leslie Nilsenem.

MS


mic...@alpha.net.pl - 20 Lut, 08:19

Bez przesady. W raporcie ze zdarzenia kapitan jednostki musi sie
rozliczyć z użycia amunicji. Nie ma przebacz :)



super!

mu nadwyznka magazynowa 300 sztuk, w sam raz na pokrycie
normalnych przeciez... brakow!
:-)


Mikolaj Machowski - 20 Lut, 11:30


| Bez przesady. W raporcie ze zdarzenia kapitan jednostki musi się
| rozliczyć z użycia amunicji. Nie ma przebacz :)
I ten raport wysyła do gazet?!:))



Raczej po cichu ktoś przekazuje lub go sprzedaje. Ewentualnie rzecznik
straży przybrzeżnej chlapnął za dużo (lub nie zabronili mu podawać
takiej informacji).

m.


Robert Tomasik - 20 Lut, 17:00

A tutaj nawet sa zdjęcia tego krążownika...
http://www.liveleak.com/view?i=6be_1234970614
RAJ



To sprawę faktycznie tłumaczy. Te 500 pocisków, to on mógł w jednej salwie
ostrzegawczej wewalić w kadłub tego stateczku, w lekka dziurawiąc poszycie
i powodując powolne tonięcie jednostki.


Irbis - 20 Lut, 17:28


| Uprzejmie proszę - abordaż, metoda znana od stuleci i skuteczna.
| Gdyby dowódca polskiej jednostki usiłował w analogicznej sytuacji
| przeprowadzić abordaż, to by go zjedzono żywcem za niepotrzebne
| narażanie życia marynarzy.

W podobnej sytuacji niemiecki prom odplynal nieostrzelany.
Ale jego kapitan ma juz wyrok ..



Nie widzisz "drobnej" roznicy miedzy promem pelnym pasazerow
na wodach dwoch sprzymierzonych krajow, a przemytnikiem
wiejacym ile fabryka dala?

| Swoją drogą, chętnie poczytałbym o tym, jak krążownik może dokonać
| skutecznego abordażu innej jednostki.

Helikopterem pokladowym ?



Ja bym najpierw sprzawdzil, czy ten helikoper ktory ma przede
wszystkim pelnic role ZOP moze przewiezc dosc ludzi, i czy
byl akurat akurat na stanie okretu razem z grupa komandosow.

I.


Irbis - 20 Lut, 17:29


Jesli byl wielolufowy to nie potrzeba sekundy zeby wystrzelic taka serie.
Slyszalem, ze Rosja w swoich samolotach szturmowych  montowala sprzezone 4
takie dzialka. 1x37 mm i 3x20 mm. Po serii z tego zestawu nic nie zostawalo



Trzy wojny temu ;)

I.


RAJ - 21 Lut, 01:53

| A tutaj nawet sa zdjęcia tego krążownika...
| http://www.liveleak.com/view?i=6be_1234970614
| RAJ

To sprawę faktycznie tłumaczy. Te 500 pocisków, to on mógł w jednej salwie
ostrzegawczej wewalić w kadłub tego stateczku, w lekka dziurawiąc poszycie
i powodując powolne tonięcie jednostki.



Jak salwy (bo pewnie jednak bylo ich kilka, w tym co najmnije jedna-dwie
przed dziob) poszly
powyzej lini wodnej to newat wody nie zaczal brac.
Dopiero jak sztorm przyszedl to sie okazalo ze przecieka...

pzdr
RAJ


zielony - 21 Lut, 03:13

Powiem wam tylko nikomu nie powtażajcie.
To była akcja chińskiego wywiadu , którą powstrzymali Rosjanie. Ryż był celowo
złej jakości by go odesłano, a w nim jakaś ukryta rosyjska broń. W ostatniej
chwili Rosjanie sie domyslili (ktoś z rosyjskich agentów ChRL sypnął) i
probowali zatrzymać Chińczyków. Dlaczego statek tak długo był bez pomocy? Obie
strony negocjowały, obu wykrycie prawdy było nie na ręke. Tak więc statek (a
własciwie to co wiózł) musiał zniknąć pod falami

Jakub A. Krzewicki - 21 Lut, 09:21

czwartek, 19 lutego 2009 09:34. carbon entity 'lunac'

following letter:

Najciekawsze, że Chińskie MSZ określiło incydent jako "wypadek".

Właściwie to mieli rację. A przemytnicy powinni liczyć się z taką reakcją.

Pozdrawiam
Lunac



Więcej takich incydentów i... ciekawe, kiedy doczekamy się upragnionej
granicy polsko-chińskiej na Uralu?


Jan Strybyszewski - 23 Lut, 02:59




Z artykulu:

"New Star" samowolnie odpłynął w kierunku Chin, w pogoń za nim wyruszył
rosyjski krążownik, który oddał w kierunku frachtowca co najmniej 500
strzałów - relacjonuje "Global Times".

Dlaczego az 500 ?! Krazownik musi oddac 500 strzalow do frachtowca, zeby
go zatopic...?



Taka techbika celownicza od IIWS nie uzywane dzialo to i rozrzut duzy

Pozdrawiam!




Jan Strybyszewski - 23 Lut, 03:01




| Pewnie z lektury pudełka Uncle Ben's...

| Ryż naprawdę jest bardzo higroskopijny - w czasach drewnianych żaglowców
| zdarzało się, że pęczniejący ryż rozsadzał kadłub

Wiem, że jest - wystarczy raz brać udział w przygotwywaniu posiłku z
jego udziałem. Nie trzeba do tego "jakiejś lektury".
Za to założenie, że dziury wybite pociskami były klajstrowane
pęczniejącym ryżem i to uratowało statek przed zatonięciem, jest godne
filmu. Z serii Hot Shots. Albo jakiejś produkcji z Leslie Nilsenem.



Czy jak wrzucimy caly ryz na swiecie do Morza Baltyckiego to moze Morze
zniknie ?




Jan Strybyszewski - 23 Lut, 03:03



| Uprzejmie proszę - abordaż, metoda znana od stuleci i skuteczna. Gdyby

| stawiała opór, więc krążownik go zatopił - to jeszcze w miarę w porządku.

Gdyby dowódca polskiej jednostki usiłował w analogicznej sytuacji
przeprowadzić abordaż, to by go zjedzono żywcem za niepotrzebne
narażanie życia marynarzy.

Swoją drogą, chętnie poczytałbym o tym, jak krążownik może dokonać
skutecznego abordażu innej jednostki.



Lodzia wiosłowa :)  A ten krazownik to sam tam sie paletal pojedynczo ?
Toz nasza SG ma takie mozliwosci a ruska armia nie ?




mic...@alpha.net.pl - 23 Lut, 08:38

Czy jak wrzucimy caly ryz na swiecie do Morza Baltyckiego to moze Morze
zniknie ?



A mowia ze nie ma glupich pytan...

Z moich doswiadczen kulinarnych wynika, ze bierze sie szklanke
wody na szklanke ryzu.

Szklanka ryzu sypkiego (poszukajmy jakiejs tabelki) 220 gram

Co roku produkuje sie plusminus 400 mln ton ryzu (wg Wiki),
co oznacza zaledwie okolo 0.35 km szesciennego.

Objetosc Baltylku to, wg Wiki, 21721 km szesciennych.

Odpowiedz:

Nie.

;-)


Rosyjskie lotnictwo - rusofile, pod stół i szczekać!
Sowiecka czy rosyjska nienawiść do wszystkiego co polskie?
BWO-40
USA - sprzet ciezki wojsk ladowych zaczyna sie wykruszac
Adieu, NATO...?!?
Kpt. Marinesko - bohater wojenny
"Niebezpieczna słabość armii" [link, Rzepa]
Polska nie dostanie 100 mln dolarów
Gdyby w Polsce doszło do zamachu...
Kolejne postrzelenie
Jagdpanzer 38(t) Hetzer - "Chwat"
Smierc Rosenbergow.
obrona 1939
McNab zadzi
MON zamieszane w aferę korupcyjną z Irydą?
Archiwum wątków z for dyskusyjnych : Indeks
Linki,