Pytanie:
czy wogole jest mozliwe by tak
uszczelnic jakikolwiek owczesny
czolg a co dopiero produkt radziecki,
zanany akurat z innych zalet niz
staranne wykonczenie ?
rk
... wlasnie leci na TV Polonia
ten odcinke jak uszczelnili czolg
i myk w zanurzeniu na druga strone
zalanego tunelu metra.Pytanie:
czy wogole jest mozliwe by tak
uszczelnic jakikolwiek owczesny
czolg a co dopiero produkt radziecki,
zanany akurat z innych zalet niz
staranne wykonczenie ?rk
Tomek
| ... wlasnie leci na TV Polonia
| ten odcinke jak uszczelnili czolg
| i myk w zanurzeniu na druga strone
| zalanego tunelu metra.| Pytanie:
| czy wogole jest mozliwe by tak
| uszczelnic jakikolwiek owczesny
| czolg a co dopiero produkt radziecki,
| zanany akurat z innych zalet niz
| staranne wykonczenie ?| rk
Pal licho uszczelnienie, ja tam sie zastanawiam jak doprowadzili powietrze
do diesla, charapy?? ;)
Wybacz te zarty .. moze zyje w jakims
odrealnionym swiecie i srodowisku
- ale pierwsz raz spotykam kogos
ktos kontakuje rzeczywistosc, mowi
po polsku a nie widzial filmu :)
A nmoze tylko nie pamieta :)
A powaznie to mieli cos w rodzaju
chrapy i akurat ona wystawala ponad wode.
Nawt pada jakis taki dialog - w ktorym
Gustlik mowi ze dobrzez ze ponad wode
wystawalo bo jak by im silnik zgasl
to koniec.
rk
hihi a zauwazyles ze i polaki i niemcaki i pewnie rusaki ..ale kto ich tam
odrozni .... z kalaszami biegali ?:)
rk
Â
... wlasnie leci na TV Polonia
ten odcinke jak uszczelnili czolg
i myk w zanurzeniu na druga strone
zalanego tunelu metra.Pytanie:
czy wogole jest mozliwe by tak
uszczelnic jakikolwiek owczesny
czolg a co dopiero produkt radziecki,
zanany akurat z innych zalet niz
staranne wykonczenie ?rk
| ... wlasnie leci na TV Polonia
| ten odcinke jak uszczelnili czolg
| i myk w zanurzeniu na druga strone
| zalanego tunelu metra.| Pytanie:
| czy wogole jest mozliwe by tak
| uszczelnic jakikolwiek owczesny
| czolg a co dopiero produkt radziecki,
| zanany akurat z innych zalet niz
| staranne wykonczenie ?Pytanie raczej dziwne - nawet w pancernych bylo jak czolg przygotowywali
do przejscia...
Wspolczesne jak najbardziej pokonuja przeszkody wodne po dnie...
rk
Â
| hihi a zauwazyles ze i polaki i niemcaki i pewnie rusaki ..ale kto ich tam
| odrozni .... z kalaszami biegali ?:)Nie nie nie .. to chyba nie tak. To bylo
udawanie Stg44 - i o ile widzialem na filmie
niemcow to zaloga i reszta towarzystwa uzywali
tego jakos tak zawsze kiedy musieli korzystac
ze zdobycznej broni lub mieli taka mozliwosc.
A ruskich wcal enie pamietam Ale kto wie ...
Nie wiem czy przypadek czy ktos w ekipie dbal,
ale to jest ok Zreszta to juz bylo na grupie.
A ilez oni 'dzis' zrzucili granatow - IMHO przeciwczolgowych- z dachu
budynku prosto w dol ...a Niemcy twardziele, ciagle zyli. wlasciwie, to
zupelnie nie wiem po co oni po tym dalu lazili przez 3/4 filmu ... ale
czy sens jest taki znow najwazniejszy? wazne jak pieknie umieral
"politruk Maliniak". i tygrysa rab!
A, juz wiem po co byl ten odcinek. Swieto bylo. Musieli sobie i 'ludowi'
o tym przypomniec.
A oni nie swiecili, tylko spali w poscieli ... jak mogli ...
W sumie, 'czetery tankisty i sabaka' to bardzo wierny film wojenno
historyczny :P :)
rozpisalem sie. pora konczyc.
z powazniem.
Ciachnalem. A bylo o spooorych
nierealnosciach w czterech pancercnyh,
z wyzekaniem jaki to "historyczny" film.
Nie chce tu przypominac oczywostosci
i zaczynac na nowo dyskusji ktora
zdaje sie na grupie byla, wywolana
wezwaniami jakichs durnych stowarzyszen
ktore chcialy zabronic wyswietlania Klossa.
A sprawa jest prosta. Nikt rozsadny nie ma pretensji
do traktowania takich filmow jako historyczne.
(Choc sam jako dziecko tak uwazalem).
To filmy w rodzaju "zlota dla zuchwalych",
czy "dzial nawarony" - a nie "pattona",
"Najdluzszy dzien" czy o "jeden most za daleko".
Nie nalezy tego mylic po prostu. Dla mnie
osobiscie smieszniejsze jest wysmiewanie
sie z rudego i z klosa z pozycji wlasnie
takich - niz te smiesznoscio-niemozliwosci
w samych filmach
rk
| ... wlasnie leci na TV Polonia
| ten odcinke jak uszczelnili czolg
| i myk w zanurzeniu na druga strone
| zalanego tunelu metra.| Pytanie:
| czy wogole jest mozliwe by tak
| uszczelnic jakikolwiek owczesny
| czolg a co dopiero produkt radziecki,
| zanany akurat z innych zalet niz
| staranne wykonczenie ?| rk
Tomek
| Pytanie raczej dziwne - nawet w pancernych bylo jak czolg przygotowywali
| do przejscia...
| Wspolczesne jak najbardziej pokonuja przeszkody wodne po dnie...No wlasnie o to chodzi ze bylo.
O tym jest w moim poscie. Tyle ze to film. A film jak to film.
Pytanie dotyczylo realnej mozliwosci.
Zechciej tez zwrocic uwage ze pisalem
o owczesnych czolgach. Do tego radzieckich.
Mozemy to nawet ukonkretnic. Chodzi o T-34/85.
Ze wpolczesne to wiadomo - to jakby oczywiste.
Choc akurat nie wiem jak to jest z czasem
przebywania, no i jaka glebokosc. Na bornholm
to chyba jednak po dnie nie dociagne - nawet
z wysoooooooooooooooka chrapa.
innym sposobem pokonywnaia przedzkod wodnych byla metoda stosowana przy
konstrulowaniu czolgow w rodzaju
Sherman topee
http://members.fortunecity.se/photoww2/tanks/usa/med/m4/sher/03903.jpg
lub Sherman DD
ale to chyba wiesz ...
tu masz jak takie kontrukcje najczesciej konczyly ..
http://www.military.com/pics/NLtank1.jpg
Niemieckie znalazlem takie cos:
http://www.amphibiousvehicle.net/amphi/S_S.html
Sdkfz 141Pzkfw III Ausf.G als Tauchpanzer
This is a German submersible Battle Tank
It drives over the bottom of the water with a max depth of 15 meter Has
a crew of 5 (very brave men) :) The crew and the engine get there air
through a hose from the mother ship.
Only a small picture, the big picture is to be found at the site of
Akira Sahara
http://www.linkclub.or.jp/~strange/vehicle/track/amvh- t.htm
ale ten link jakos nie chce dzialac ...
o kontrukcjach radzieckich:
http://members.aol.com/kubinka/kubinmus.htm
http://members.aol.com/kubinka/kpd26.jpg
http://members.aol.com/kubinka/kpd8.jpg
http://www.wargaming.net/tanks/MODELS/t40_2.htm
tyle ze to bardziej czolgi plywajace, niz zanurzone :)
... wlasnie leci na TV Polonia
ten odcinke jak uszczelnili czolg
i myk w zanurzeniu na druga strone
zalanego tunelu metra.Pytanie:
czy wogole jest mozliwe by tak
uszczelnic jakikolwiek owczesny
czolg a co dopiero produkt radziecki,
zanany akurat z innych zalet niz
staranne wykonczenie ?
o t-34 chyba ladnie jest tu:
http://www.kithobbyist.com/AFVInteriors/t34/t34a.html (ale nie widzialem o
jezdzeniu pod woda, moze przeoczylem)
Piotr A. (Aaapsik)
rk
tu masz jak takie kontrukcje najczesciej konczyly ..
http://www.military.com/pics/NLtank1.jpg
pzd. Jacek
ja tam się nie znam, ale Suworow w "żołnierzach wolno ci" fajnie pisze o
czołgach i jeżdzeniu pod wodą. A dokładnie o takiej bardziej szerokiej
rzeczce.
[cut]
hm ... ciekawe byly sceny w ktorej na poczatku ujecie np. Grigorij
'pruje' z pepeszy z lukowym magazynkiem, w srodku z kalacha na koniec
znow z pepeszy ... moim zdaniem, to wina wielokrotnego powtarzania scen
i roznych 'sztuczek' montazowych.
"ciekawe" jest takze to, ze w polskich filmach "wojennych", wszystkie
strzaly z broni - czy to mauser, czy to mosin, czy to pepesza, czy tez
'imitowany stg 44 czyli kalach' - maja identyczne brzmienie.
Przy którymś z "berlińskich" odcinków obserwowałem rzecz uważanie. Jeśli nic
nie przeoczyłem, to w ogóle nie strzelali z pepeszy, tylko z kałacha.
Pepesza robiła za rekwizyt, a jak przychodziło do strzelania, to nagle
zmieniała się w kbk AK. IMO chodziło o BHP :-))) .
| ja tam się nie znam, ale Suworow w "żołnierzach wolnooeci" fajnie pisze
o
| czołgach i jeżdzeniu pod wodą. A dokładnie o takiej bardziej szerokiej
| rzeczce.Jest to jeden z wielu wymysłów pana Riezuna. Tzn. nie samo forsowanie
rzeki,
lecz "autostrady na dnie".
Pozderawiam.
Michal.
Moze slow kilka o polskiej sztuce umierania w filmach wojennych.... :)
chodzi mi o "efekty specjalne" po postrzalach gdy tak fajnie sie ofiary
zwijajom z takim grymasem..i tak powoli sie osuwajomtracac dech . :)
To jest chyba polska mysl aktorska :)
Autostrady - nie.
Wybetonowane pochylnie na brzegach rzek, umozliwiajace czolgom wjechanie i
wyjechanie - tak.
Niedleko od Rzeszowa jest przeprawa promowa uzywajaca wlasnie tych
poradzieckich pochylni.
:-)
... no fajnie sie watek rozwija - ale moze by mi
ktos odpowiedzial na poczatkowe pytanie ?
rk
... no fajnie sie watek rozwija - ale moze by mi
ktos odpowiedzial na poczatkowe pytanie ?
... wlasnie leci na TV Polonia
ten odcinke jak uszczelnili czolg
i myk w zanurzeniu na druga strone
zalanego tunelu metra.Pytanie:
czy wogole jest mozliwe by tak
uszczelnic jakikolwiek owczesny
czolg a co dopiero produkt radziecki,
zanany akurat z innych zalet niz
staranne wykonczenie ?
[..]
Autostrady - nie.
Wybetonowane pochylnie na brzegach rzek, umozliwiajace czolgom wjechanie i
wyjechanie - tak.
Niedleko od Rzeszowa jest przeprawa promowa uzywajaca wlasnie tych
poradzieckich pochylni.
:-)
Piotr A. (Aaapsik)
Pozderawiam.
Michal.
a ja slyszalem od goscia, jak na poligonie cwiczyli taka przeprawe (lata
70-80)
niestety ilosc czologow wjezdzajaca byla o jeden mniejsza od wyjezdzajacych
o wlasnych silach :-(
(zaloga tez zginela - to chyba bylo t-72 bo bylo ich trzech)
A na powaznie to oczywiscie literowka
i nie bardzo ladnie zartowac ze smierci,
ale z tego co slyszalem nie byl
to jedyny taki wypadak w naszej armii.
Nie mowiac o tym jak podobno (podkreslam
podobno) w ZSRR testowano desantowanie
z samolotow jakichs lekkich czollgow
(wiecie - platforma, spadochrony, rakiety odpalane
tuz nad ziemia dla zrownowaznia pedu)
oczywiscie z zalogami. Bez przezywania zalog.
Zreszta pewnei na grupie beda lepsze przyklady.
rk
Â
Â
Â
| tu masz jak takie kontrukcje najczesciej konczyly ..
| http://www.military.com/pics/NLtank1.jpgNie tak szybko :)...!
Nie mowiac o tym jak podobno (podkreslam
podobno) w ZSRR testowano desantowanie
z samolotow jakichs lekkich czollgow
(wiecie - platforma, spadochrony, rakiety odpalane
tuz nad ziemia dla zrownowaznia pedu)
oczywiscie z zalogami. Bez przezywania zalog.
Zreszta pewnei na grupie beda lepsze przyklady.
| Nie mowiac o tym jak podobno (podkreslam
| podobno) w ZSRR testowano desantowanie
| z samolotow jakichs lekkich czollgow
| (wiecie - platforma, spadochrony, rakiety odpalane
| tuz nad ziemia dla zrownowaznia pedu)
| oczywiscie z zalogami. Bez przezywania zalog.
| Zreszta pewnei na grupie beda lepsze przyklady.Nie "podobno", tylko jest to jak najbardziej normalna metoda desantowania
wozów pancernych z samolotu. Przezywalnosc zalóg pelna. Jest kilka rodzajów
platformy desantowej, w zaleznosci od wagi ladunku. W sumie, fajna sprawa.
rk
Teraz byc moze tak. Nie wiem. Ale to chodzilo
o czasy kiedy ten patent dopiero opracowywano.
Zreszta nie o to chodzi az tak bardzo. Akcent postu
byl na eksperymenty z uzyciem zywych zolnierzy
w sytuacji kiedy rozne aspekty sa temu przeciwne.
Desantowanie wozow to byl tylko przyklad.
Zreszta jezeli obruszylo Cie odwolanie do Armii
Czerwonej
to przeciez pare dni temu wyszla
sprawa a stanach rozpyalnai czegos tam
przez wojskowe instytuty badawcze.
| Teraz byc moze tak. Nie wiem. Ale to chodzilo
| o czasy kiedy ten patent dopiero opracowywano....to i tak nikt nie zrzucal czolgów z ludzmi w srodku nie wiedzac czy
przezyja. Bzdet.
Nie mowie ze informacja jest wiarygodna
i ze ja uznaje ja za prawdziwa. Po prostu przekazuje
to co mnie przekazano. Natomiat gleboko
zdumiewa mnie Twoja pewnosc siebie
oraz przesadzanie ze to bzdet. Byc moze.
Ja nie wiem - Ty jestes przekonany - zatem
chetne sie dowiem co tak jednoznacznie
i bez najmniejszych watpliwosci Ciebie przekonalo
Przynajmniej bede wiedzial czy mam sie trzymac
tamtej wersji czy Twojego tak niezwykle
powsciagliwego okreslenia.
| Desantowanie wozow to byl tylko przyklad.
| Zreszta jezeli obruszylo Cie odwolanie do Armii
| CzerwonejNic mnie nie "obruszylo". Zdementowalem spora niescislosc utrzymana w
sensacjonistycznym tonie. To _normalnie stosowane rozwiazanie_.
rk
Â
| Nie "podobno", tylko jest to jak najbardziej normalna metoda desantowania
| wozów pancernych z samolotu. Przezywalnosc zalóg pelna. Jest kilka rodzajów
| platformy desantowej, w zaleznosci od wagi ladunku. W sumie, fajna sprawa.Teraz byc moze tak. Nie wiem. Ale to chodzilo
o czasy kiedy ten patent dopiero opracowywano.
Zreszta nie o to chodzi az tak bardzo. Akcent postu
byl na eksperymenty z uzyciem zywych zolnierzy
w sytuacji kiedy rozne aspekty sa temu przeciwne.
W kazdym przypadku, gdy wdrazane jest cos potencjalnie dla ludzi
niebezpieczne, musi w pewnym momencie dojsc do testow na ludziach. Czasem
sa to poborowi (jak podczas eksperymentu armii radzieckiej dzialania
wojska w strefie wybuchu atomowego), a czasem zawodowcy (jak np.
Janczukiewicz, ktory testowal kiedys wystrzeliwywane kapsuly ratunkowe dla
platform naftowych).
Taniej jest na nieswiadomych ludziach (rodzinie wysyla sie medal i "zginal
na posterunku", a odszkodowaniami glowy sobie mozna nie zawracac), z tym,
ze to mozliwe glownie w ustrojach totalitarnych.
Zapewne od czasow, gdy te technologie wdrazano, technika poszla sporo do
przodu i przezywalnosc zalog jest obecnie wieksza. Jak w kazdej dziedzinie
- obronie przeciwchemicznej, przeciwbiologicznej itd.
| ... wlasnie leci na TV Polonia
| ten odcinke jak uszczelnili czolg
| i myk w zanurzeniu na druga strone
| zalanego tunelu metra.| Pytanie:
| czy wogole jest mozliwe by tak
| uszczelnic jakikolwiek owczesny
| czolg a co dopiero produkt radziecki,
| zanany akurat z innych zalet niz
| staranne wykonczenie ?
U Magnuskiego w "Wozy bojowe LWP" są zdjęcia T-34/85 przystosowanego do
| | | ... wlasnie leci na TV Polonia
| ten odcinke jak uszczelnili czolg
| i myk w zanurzeniu na druga strone
| zalanego tunelu metra.| Pytanie:
| czy wogole jest mozliwe by tak
| uszczelnic jakikolwiek owczesny
| czolg a co dopiero produkt radziecki,
| zanany akurat z innych zalet niz
| staranne wykonczenie ?| U Magnuskiego w "Wozy bojowe LWP" są zdjęcia T-34/85 przystosowanego do
pokonywania przeszkód wodnych (uszczelnienie jarzma armaty, zawory
odcinające na rurach wydechowych itp.). Pisze że modernizacja ta nastąpiła
po badaniach z 1953 r. - czyli na początku lat 50.
Ale przypominam sobie, że któryś z radzieckich dowódców pancernych
(Rotmistrow?????) opisywał przeprawę przez którąś z rzek na Ukrainie (????).
Czołgi chyba nie zanurzały się całkowicie - bodaj wystawał górna część
wieży. Oczywiście wcześniej je prowizorycznie uszczelniano ale w trakcie
przeprawy do wozu dostawało się ok 200 litrów wody. Podobno nie zakłócało to
w jakiś specjalny sposób funkcjonowania mechanizmów. Niestety nie pamiętam,
gdzie (bardzo dawno temu) ten opis czytałem.
pzdr
TRad
Suworow w Żolnierach wolności opisuje jak czołg przez 40 minut forsowal
kilkunastometrową rzeczułkę, aby wyjechać z niej na tym samym brzegu, z
którego zaczął. AFAIK głównym problemem pod wodą jest nawigacja (czytaj:
jazda w prostej linii). Też Suworow opisywał, jak podczas hipermanewrów
wybetonowano na dnie rzeki rodzaj torów, które uniemożliwiały czołgom
zboczenie z jedynie słusznej drogi
rk
Â
... tak swoja droga ... nie maja kompasu w czolgach ?
A moze z racji uzytego zelastwa
kompas nic nie daje ?
| Suworow w Żolnierach wolności opisuje jak czołg przez 40 minut forsowal
| kilkunastometrową rzeczułkę, aby wyjechać z niej na tym samym brzegu, z
| którego zaczął. AFAIK głównym problemem pod wodą jest nawigacja (czytaj:
| jazda w prostej linii). Też Suworow opisywał, jak podczas hipermanewrów
| wybetonowano na dnie rzeki rodzaj torów, które uniemożliwiały czołgom
| zboczenie z jedynie słusznej drogi... tak swoja droga ... nie maja kompasu w czolgach ?
Wiem ze to z natury nie jest jednostka plywajaca
i raczej orintowali sie wedlug mapy, patrzac
przez wizjery a czesciej wprost - i zasadzie po co im
kompas. No ale kompas to rzecz jakby nie patrzec
niedroga ... A moze z racji uzytego zelastwa
kompas nic nie daje ?rk
Zgodna z prawda historyczna odpowiedz udzielil
kol. Debosz. Z praktycznego punktu widzenia przeprawa po dnie Rudego
byla mozliwa. Sa dwa zagadnienia: dostarczanie powietrza do silnika i
uszczelnienie wozu.
Jak wygladalo uszczelnienie to wszyscy widzieli wiraznie.
Natomiast z powietrzem to to troche film falszuje. Mozliwe byloby
dostarczanie go przez jeden z wlazów w wiezy, ale w momencie wjazdu do wody
wszystkie wlazy sa zamkniete. I jeszcze jedno poziom wody musi byc nizszy
niz miejsce poboru powietrza. W tym celu chyba wypompowywano wode z tego
tunelu.
Gdyby nie te zamkniete wlazy mozna by przyjac ze przejechali 'pod woda' -
czesciowo.
Czesciowo - bo caly czolg nie mógl byc pod woda.
Chrapy to jest pryszcz - sluza jedynie do zabezpieczenia silnikiem przed
dostaniem sie
wody do silnika gdyby ten z jakiejs przyczyny stanal. Zatrzymanie silnika
pod woda bez chrap to
praktycznie zniszczenie go.
Zbig
| Suworow w Żolnierach wolności opisuje jak czołg przez 40 minut forsowal
| kilkunastometrową rzeczułkę, aby wyjechać z niej na tym samym brzegu, z
| którego zaczął. AFAIK głównym problemem pod wodą jest nawigacja (czytaj:
| jazda w prostej linii). Też Suworow opisywał, jak podczas hipermanewrów
| wybetonowano na dnie rzeki rodzaj torów, które uniemożliwiały czołgom
| zboczenie z jedynie słusznej drogi... tak swoja droga ... nie maja kompasu w czolgach ?
niedroga ... A moze z racji uzytego zelastwa
kompas nic nie daje ?
Jak wygladalo uszczelnienie to wszyscy widzieli wiraznie.
Natomiast z powietrzem to to troche film falszuje. Mozliwe byloby
dostarczanie go przez jeden z wlazów w wiezy, ale w momencie wjazdu do
wody
wszystkie wlazy sa zamkniete. I jeszcze jedno poziom wody musi byc nizszy
niz miejsce poboru powietrza. W tym celu chyba wypompowywano wode z tego
tunelu.
Gdyby nie te zamkniete wlazy mozna by przyjac ze przejechali 'pod woda' -
czesciowo.
Czesciowo - bo caly czolg nie mógl byc pod woda.
Czołg rusza i....
Na dachu wieży znajdują się (tak mi się wydaje) dwa wentylatory mające
zapewnić bardziej ludzkie warunki w przedziale bojowym - czy możliwe jest
zasilanie silnika w powietrze tą drogą (przez wentylatory i przedział
bojowy)???
Pozdrawiam
Kitakami
Przeprawa Rudego tunelem:
1. Wypompowano część wody z tunelu by nad lustrem wody pozostawić dość
powietrza na przejście czołgu. Poziom wody w najgłębszym miejscu tunelu
musiał być niższy niż wysokość T-34 (biorąc również pod uwagę falę czołową
wywoływaną przez ruch czołgu)
2. Na rurach wydechowych "naszego pupila" znalazły się zawory zwrotne
3. Uszczelniono całą maszynę kosmiczną ilością smaru (BTW - Gustlik
uszczelnia od wewnątrz cieknący właz - czy to działa???)Czołg rusza i....
Na dachu wieży znajdują się (tak mi się wydaje) dwa wentylatory mające
zapewnić bardziej ludzkie warunki w przedziale bojowym - czy możliwe jest
zasilanie silnika w powietrze tą drogą (przez wentylatory i przedział
bojowy)???
| Przeprawa Rudego tunelem:
| 1. Wypompowano część wody z tunelu by nad lustrem wody pozostawić dość
| powietrza na przejście czołgu. Poziom wody w najgłębszym miejscu tunelu
| musiał być niższy niż wysokość T-34 (biorąc również pod uwagę falę czołową
| wywoływaną przez ruch czołgu)
a ta rura, co o sufit przytarla i zaczelo cieknac?
Navy
Jest to jeden z wielu wymysłów pana Riezuna. Tzn. nie samo forsowanie rzeki,
lecz "autostrady na dnie".
| Jest to jeden z wielu wymysłów pana Riezuna. Tzn. nie samo forsowanie rzeki,
| lecz "autostrady na dnie".
Być może. Tyle tylko, że opisywane ćwiczenia to była typowa propagandowa
pokazówka. Oznacza to, że nawet jeśli autostrady były wymysłem, to i tak
zrobiono wszystko, żeby ćwiczenia przebiegały zgodnie z założonym
scenariuszem, czyli tak czy siak dno rzeki starannie sprawdzono i być
może je przygotowano np. poprzez usunięcie przeszkód.:-)))
A o rzeczywistosci armii radzieckiej najlepiej swiadcza niepowodzenia w
Egipcie - w pozniejszych wojnach juz Armia Czerwona nie pchala sie do
przodu, wieksza role odgrywaly sily specjalne, KGB, doradcy wojskowi itd
(Afganistan i inne).
No wlasnie o to chodzi ze bylo.
O tym jest w moim poscie. Tyle ze to film. A film jak to film.
Pytanie dotyczylo realnej mozliwosci.
Zechciej tez zwrocic uwage ze pisalem
o owczesnych czolgach. Do tego radzieckich.
Mozemy to nawet ukonkretnic. Chodzi o T-34/85.
Ze wpolczesne to wiadomo - to jakby oczywiste.
Choc akurat nie wiem jak to jest z czasem
przebywania, no i jaka glebokosc. Na bornholm
to chyba jednak po dnie nie dociagne - nawet
z wysoooooooooooooooka chrapa.
m.
Suworow pisal, ze czolg pod woda ma znacznie gorsza przyczepnosc (racja,
bo raz, to wypor, a dwa, to piasek z mulem) i lekkie ruszenie drazkami
kierowania i czolg wpada w piruet.
| Suworow pisal, ze czolg pod woda ma znacznie gorsza przyczepnosc (racja,
| bo raz, to wypor, a dwa, to piasek z mulem) i lekkie ruszenie drazkami
| kierowania i czolg wpada w piruet.Ciekawe zresztą ze na podobny problem cierpią także czołgi /pojazdy
pływające. Rzeke sie przepłynie spoko, ale tam gdzie dno sie z lekka podnosi
i trzeba wyjechac to latwo sie jest niestety wkopac w taką sytuację ze kola
/gąsienice juz siegają dna ale kadlub jest jeszcze porządnie zanurzony i
wypornosc jest jeszcze na tyle duza ze nacisk na grunt jest malutki i sie w
zasadzie nie da jechac a zwlaszcza pod górkę...
Być może. Tyle tylko, że opisywane ćwiczenia to była typowa propagandowa
pokazówka. Oznacza to, że nawet jeśli autostrady były wymysłem, to i tak
zrobiono wszystko, żeby ćwiczenia przebiegały zgodnie z założonym
scenariuszem, czyli tak czy siak dno rzeki starannie sprawdzono i być
może je przygotowano np. poprzez usunięcie przeszkód.:-)))
wskazywal... dewiacja musi byc rewelacyjna ;)
Pozdrowienia, Don Peppone
Tak czy inaczej, wojska UW były jedynymi na świecie przygotowanymi do
masowego forsowania przeszkód wodnych, i to w dużej części "z marszu". Normy
czasowe rozkłądania mostów w WP do dziś są przedmiotem opadającej szczęki
wszytkich naszych sojuszników...
Jedno nie wyklucza drugiego.:-)))
Na dachu wieży znajdują się (tak mi się wydaje) dwa wentylatory mające
zapewnić bardziej ludzkie warunki w przedziale bojowym - czy możliwe jest
Ale pod woda i tak by doplyw nie dzialal.
zasilanie silnika w powietrze tą drogą (przez wentylatory i przedział
bojowy)???
J.
| ... tak swoja droga ... nie maja kompasu w czolgach ?
ponoc maja polzyro. Ciekawe, co kompas magnetyczny by w czolgu
wskazywal... dewiacja musi byc rewelacyjna ;)
J.
| ... tak swoja droga ... nie maja kompasu w czolgach ?
| ponoc maja polzyro. Ciekawe, co kompas magnetyczny by w czolgu
| wskazywal... dewiacja musi byc rewelacyjna ;)Na stalowych statkach jakos dziala.
Mysle ze i tu by sie sprawdzil - przynajmniej na tyle zeby
w rzece nie zawrocic.
Twoj tok rozumowania przypomina dialog pt:
- Widzicie, szeregowi, pocisk wylatuje z armaty pod katem X, ziemia go
przyciaga i stad krzywa balistyczna
- Towarzyszu poruczniku, a jak pocisk przeleci nad rzeka?
- Nic nie szkodzi, szeregowy, po drugiej stronie rzeka go przyciagnie i w
koncu spadnie...
- A jak leci nad morzem?
- To jest problem marynarki wojennej i tym sie w piechocie zajmowac nie
bedziemy!
Na stalowych statkach dziala. Jak chcesz wykladu z dewiacji polokreznej,
cwiercokreznej, przechylowej, kompensacji dewiacji i kilku innych
rzeczy... umarlbys z nudow pod wzorkami.
Przyjmij na wiare, ze w stalowym kadlubie czolgu kompas bedzie pokazywal
glownie ta strone czolgu, gdzie jest wiecej blachy, wzglednie gdzie leca
kable z pradem. I nic wiecej.
Przeprawa Rudego tunelem:
1. Wypompowano część wody z tunelu by nad lustrem wody pozostawić dość
powietrza na przejście czołgu. Poziom wody w najgłębszym miejscu tunelu
musiał być niższy niż wysokość T-34 (biorąc również pod uwagę falę czołową
wywoływaną przez ruch czołgu)
2. Na rurach wydechowych "naszego pupila" znalazły się zawory zwrotne
3. Uszczelniono całą maszynę kosmiczną ilością smaru (BTW - Gustlik
uszczelnia od wewnątrz cieknący właz - czy to działa???)Czołg rusza i....
Na dachu wieży znajdują się (tak mi się wydaje) dwa wentylatory mające
zapewnić bardziej ludzkie warunki w przedziale bojowym - czy możliwe jest
zasilanie silnika w powietrze tą drogą (przez wentylatory i przedział
bojowy)???
Podsumowując. Przy pewnych założeniach możliwe było wejście kaczorka pod
wodę
w okresie WWII
Zbig