o napędzie klasycznym "Sankt Petersburg". Jednak jak widać wojsko w Rosji
dostaje coraz więcej pieniędzy.Dla porównania właśnie bank centralny Rosji
podał,że w ciągu tygodnia rezerwy walutowe Rosji zwiększyły się o 5,1mld$ i
osiągnęły 105,2mld$ więc jest z czego płacić.
Masz coś więcej o typie Lada? To coś na bazie Kilo (Warszawianka) czy
zupełnie nowy? I czy nie powinno sie pisać "Łada" (tak jak samochód,
zgodnie z zasadą że rosyjskie nazwy w polskim tekście pisze się
fonetycznie)?
Aha, i nie czepiam się, chodzi mi tylko o uściślenie.
Dla porównania właśnie bank centralny Rosji
podał,że w ciągu tygodnia rezerwy walutowe Rosji zwiększyły się o 5,1mld$
i
osiągnęły 105,2mld$ więc jest z czego płacić.
ps. nie jestem ekonomista ale z rezerw walutowych nie finansuje sie
biezacych wydatkow , to tak na marginesie
Dla porównania właśnie bank centralny Rosji
| podał,że w ciągu tygodnia rezerwy walutowe Rosji zwiększyły się o 5,1mld$
i
| osiągnęły 105,2mld$ więc jest z czego płacić.niektorym na tej grupie bardzo trudno jest w to uwierzyc i chyba nigdy w to
nie uwierza pocieszajac sie pod nosem ( "niech no tylko ceny ropy spadna ,
niech no spadna" )
a ceny ropy poniej 28 usd za barylke NIGDY nie spadna :-)ps. nie jestem ekonomista ale z rezerw walutowych nie finansuje sie
biezacych wydatkow , to tak na marginesie
o napędzie klasycznym "Sankt Petersburg". Jednak jak widać wojsko w Rosji
dostaje coraz więcej pieniędzy.Dla porównania właśnie bank centralny Rosji
podał,że w ciągu tygodnia rezerwy walutowe Rosji zwiększyły się o 5,1mld$
i
osiągnęły 105,2mld$ więc jest z czego płacić.
Typu Lada, w kwestii formalnej - klasa to u nas pancernik, krążownik
itp., a Lada, Ohio, Kilo - typ.
Iowa class battleship = pancernik typu Iowa.Masz coś więcej o typie Lada? To coś na bazie Kilo (Warszawianka) czy
zupełnie nowy? I czy nie powinno sie pisać "Łada" (tak jak samochód,
zgodnie z zasadą że rosyjskie nazwy w polskim tekście pisze się
fonetycznie)?
ps. nie jestem ekonomista ale z rezerw walutowych nie finansuje sie
biezacych wydatkow , to tak na marginesie
niektorym na tej grupie bardzo trudno jest w to uwierzyc i chyba nigdy w
to
nie uwierza pocieszajac sie pod nosem ( "niech no tylko ceny ropy spadna ,
niech no spadna" )
a ceny ropy poniej 28 usd za barylke NIGDY nie spadna :-)
ps. nie jestem ekonomista ale z rezerw walutowych nie finansuje sie
biezacych wydatkow , to tak na marginesie
Zastosowana do budowy kadłuba stal AB-2 pozwoli na
zanurzenie do 250 m.
| Zastosowana do budowy kadłuba stal AB-2 pozwoli na
| zanurzenie do 250 m.Czy to nie troche malo jak na obecne standardy?
ein
Mnie tam dziwi, ze na nowej jednostce najnowszej generacji nie
zastosowano jakiegos AIP-a.
:-)
http://www.hazegray.org/worldnav/russia/submar.htm
Mnie tam dziwi, ze na nowej jednostce najnowszej generacji nie
| zastosowano jakiegos AIP-a.Propulsion: Diesel-Electric, 2 diesels, AIP, 1 shaft, 2,700 shp, 22 knots
Armament: 6 21 inch torpedo tubes (16 SET 16 torpedoes, Novator Al'fa or
Oniks SSM, RPK-6/SS-N-16 Vodopod/Stallion ASROC):-)
http://www.hazegray.org/worldnav/russia/submar.htm
ein
Mnie tam dziwi, ze na nowej jednostce najnowszej generacji nie
| zastosowano jakiegos AIP-a.
Propulsion: Diesel-Electric, 2 diesels, AIP, 1 shaft, 2,700 shp, 22 knots
Armament: 6 21 inch torpedo tubes (16 SET 16 torpedoes, Novator Al'fa or
Oniks SSM, RPK-6/SS-N-16 Vodopod/Stallion ASROC)
:-)
http://www.hazegray.org/worldnav/russia/submar.htm
Ciutkę dokładniejszy link
http://www.hazegray.org/worldnav/russia/submar.htm#ss
Jeżeli przy takich parametrach jest jednocześnie cichszy od Kilo (a tak
piszą) to będzie bardzo trudnym przeciwnikiem.
piszą) to będzie bardzo trudnym przeciwnikiem.
ps. prawda to ze nasze Kilo juz od dluzszego czasu nie plywa ?
gdy zaloga Petersburga w sytuacji konfliktu spotka nasze ex dunskie gowna
umrze ze smiechu :-)ps. prawda to ze nasze Kilo juz od dluzszego czasu nie plywa ?
| piszą) to będzie bardzo trudnym przeciwnikiem.gdy zaloga Petersburga w sytuacji konfliktu spotka nasze ex dunskie gowna
umrze ze smiechu :-)ps. prawda to ze nasze Kilo juz od dluzszego czasu nie plywa ?
| piszą) to będzie bardzo trudnym przeciwnikiem.gdy zaloga Petersburga w sytuacji konfliktu spotka nasze ex dunskie gowna
umrze ze smiechu :-)ps. prawda to ze nasze Kilo juz od dluzszego czasu nie plywa ?
dlaczego miliby umrzec ze smiechu ? Mamy cichutkie i malutkie okrety,
uzbrojone po zeby.
brakuje jeszcze slowa - "nowoczesne" :-)
Jeżeli przy takich parametrach jest jednocześnie cichszy od Kilo (a tak
piszą) to będzie bardzo trudnym przeciwnikiem.
Potem mialem przyjemnosc wejsc na HMS Uppland (szwedzki) i ojej - szok!
Uppland w porownaniu do Kilo, to jak Seaquest do typu IX ;-)
dlaczego miliby umrzec ze smiechu ? Mamy cichutkie i malutkie okrety,
| uzbrojone po zeby.:-)))))
brakuje jeszcze slowa - "nowoczesne" :-)
ze juz nie wspomne o ich supernowoczesnym uzbrojeniu :-)
co do cichosci - cichsze sa od kilo ?
smiem watpic ,
zreszta kobbeny to sa o ile mnie sie nic nie pomylilo jednostki przybrzezne
o zadnej autonomicznosci wiec jak je wogole porownywac z kilo nie mowiac o
najnowszym nabytku floty baltyckiej
| Propulsion: Diesel-Electric, 2 diesels, AIP, 1 shaft, 2,700 shp, 22
knots
| Armament: 6 21 inch torpedo tubes (16 SET 16 torpedoes, Novator Al'fa
| Oniks SSM
| Jeżeli przy takich parametrach jest jednocześnie cichszy od Kilo (a tak
| piszą) to będzie bardzo trudnym przeciwnikiem.Ostatnio (w wakacje ;-) zwiedzalem Kilo w sluzbie i... technologicznie to
niezle dno :-/ Wiec chyba cichsze to MUSI byc...
Nie pomyliłeś przypadkiem Kilo z Foxtrottem?
A VLSy to od kilu po daszek na kiosku..... Oniks(Jachont?)
to wielkie bydlę, które ma trafić na pokład op 949A i Piotra Wielkiego,
a nie na takiego malucha....
nie na pewno) to Upholdery, ewentualnie jeszcze izraelskie Dolphiny.
jedyne konwencjonalne op które były uważane za cichsze od Kilo (a i to
nie na pewno) to Upholdery, ewentualnie jeszcze izraelskie Dolphiny.Nie pomyliłeś przypadkiem Kilo z Foxtrottem?
Poza tym zdaje mi sie, ze ten tekst pochodzi sprzed 20 lat...
Za sekunde podam linka do zdjec to sam ocenisz, ok?
Poza tym zdaje mi sie, ze ten tekst pochodzi sprzed 20 lat...
wszystkie znane mi zrodla wyrazaja sie w superlatywach o "starym" KILO nie
mowiac o KILO-M
| Za sekunde podam linka do zdjec to sam ocenisz, ok?Na cale szczescie jeszcze lezaly na serwerze :-)
http://acn.waw.pl/adak/OP/
Sadze ze poznasz ktore przedstawiaja kilo (wszystkie wnetrza), ale jakby
co to chetnie rozwieje watpliwosci.
Z podpisu wynika że to wszystko zdjęcia robione w Szwecji...
Konkretnie, które to ma być Kilo?
20 lat temu o KILO slyszalo bardzo niewiele osob , w szczegolnosci na
zachodzie , a tym bardziej widzialo poniewaz prototyp rozpoczal testy w
1982
r :-)
wszystkie znane mi zrodla wyrazaja sie w superlatywach o "starym" KILO
nie
mowiac o KILO-M
17
23
24-49
56
62
| Z podpisu wynika że to wszystko zdjęcia robione w Szwecji...No nie da sie ukryc ;-) Oni mieli bodajze 100 lecie floty pdowodnej, czy
ogolnie floty? No szczerze mowaic, nie pamietma jakie to bylo swieto...| Konkretnie, które to ma być Kilo?
17
23
24-49
56
62
OK, gra - w pierwszej chwili zgłupiałem skąd Kilo w Szwecji, nie
popatrzyłem dokładnie, te z zewnątrz są oczywiste, z daleka widać że
Wierze ;-)
Obejrzałem te z wnętrza i jakoś nie widzę czego by się można było
czepić. O co ci konkretnie chodzi?
Ciezko to opisac, bo na Upplandzie nie pozwolili mi robic zdjec (dziwie
sie ze na Kilo mi dali), ale to zupelnie inne epoki!
Uppland jest na wskros nowoczesny, jest w nim miejsce, stoja komputery, a
na Kilo to czuje sie jakbym wszedl do jednej z pracowni na PW - sprzet ma
laaaata i to widac. Uwierz - to naprawde latwo zauwazyc - jest to
niesamowity kontrast pomiedzy tymi dwoma OP - widac ze aparatura na kilo
jest juz dosc wyeksploatowana, a poza tym to OP'y z roznych epok.
dlaczego miliby umrzec ze smiechu ? Mamy cichutkie i malutkie okrety,
| uzbrojone po zeby.:-)))))
brakuje jeszcze slowa - "nowoczesne" :-)
a poza tym to OP'y z roznych epok.
Nasz KILO pod wzgledem wyposazenia prezentuje standard przelomu lat 70/80 -
tych w ZSRR wiec czego sie spodziewac skoro jednostka nie byla modernizowana
nigdy - cieklokrystalicznych wyswietlaczy ?
te wyswietlacze to tylko szczegol , gadzet - przydatny ale nie decydujacy ,
wazne ze prosty KILO ma caly czas swietne parametry taktyczno - techniczne
wyswietlacze znajdziesz na Sankt Petersburgu a monitory na KILO - M
Nawet jesli z drugiej strony jest
rosyjskie Kilo.
Nasz KILO pod wzgledem wyposazenia prezentuje standard przelomu lat
70/80 -
tych w ZSRR wiec czego sie spodziewac skoro jednostka nie byla
modernizowana
nigdy - cieklokrystalicznych wyswietlaczy ?
te wyswietlacze to tylko szczegol , gadzet - przydatny ale nie
decydujacy ,
wazne ze prosty KILO ma caly czas swietne parametry taktyczno -
wyswietlacze znajdziesz na Sankt Petersburgu a monitory na KILO - M
Zreszta to widac - to OP'y z roznych epok! Uppland jest prawie 15 lat
mlodszy...
Nie wierzysz - to odwiedz (ja wiem, troche trudne do spelnienia, ale chyba
najlepsze wyjscie ;-)
| OK, gra - w pierwszej chwili zgłupiałem skąd Kilo w Szwecji, nie
| popatrzyłem dokładnie, te z zewnątrz są oczywiste, z daleka widać żeKilo.
Wierze ;-)
| Obejrzałem te z wnętrza i jakoś nie widzę czego by się można było
| czepić. O co ci konkretnie chodzi?Konkretnie mi chodzi o strasznie stare wyposazenie w srodku :-/
Ciezko to opisac, bo na Upplandzie nie pozwolili mi robic zdjec (dziwie
sie ze na Kilo mi dali), ale to zupelnie inne epoki!
Uppland jest na wskros nowoczesny, jest w nim miejsce,
stoja komputery, a
na Kilo to czuje sie jakbym wszedl do jednej z pracowni na PW - sprzet ma
laaaata i to widac.
Uwierz - to naprawde latwo zauwazyc - jest to
niesamowity kontrast pomiedzy tymi dwoma OP - widac ze aparatura na kilo
jest juz dosc wyeksploatowana, a poza tym to OP'y z roznych epok.
|
| dlaczego miliby umrzec ze smiechu ? Mamy cichutkie i malutkie okrety,
| uzbrojone po zeby.
| :-)))))
| brakuje jeszcze slowa - "nowoczesne" :-)
powiedz mi, jakie znaczenie ma nowoczesnosc na takim bajorze jak Baltyk ? OP
tutaj jest tak mina - w jednej chwili dumnie plyniesz naprzod, a pozniej
plyniesz nogami do przodu. To nie atlantyk, gdzie ma sie pole manewru w
lewo, prawo w gore i na dol. Wystarczy dobra zaloga, kilka w miare dobrych
czujnikow, 6 torped i po sprawie. Nawet jesli z drugiej strony jest
rosyjskie Kilo.
Ważne jest wyciszenie. A tu na temat Kobbenów są bardzo różne opinie.
natomiast zasadniczą wadą Kobbenów jest mała autonomiczność - około 10
dni. Jeszcze dobrze na patrol nie wyjdzie jak już wracać musi.
Z elektroniki liczy sie na konwencjonalnym op tylko jedno - czułość
sonarów pasywnych na krótki dystans (bo na długi i tak w warunkach
Bałtyku nie słychać) odniesiona do poziomu wyciszenia npla. I tu stawiam
na Kilo ze pierwszy usłyszy Kobbena i strzeli.
Nie wierzysz - to odwiedz
i co z tego ?
czy na tej podstawie mamy oceniac przydatnosc danego typu ?
w takim razie potwierdza to moja teze ze Kobbeny sa nieprzydatne do niczego
bo
a - w srodku sa rownie wyeksploatowane
b - do tego nie maja zupelnie miejsca
:-)
pozdrawiam
Lukasz
I co z tego? Ma działać. Niekoniecznie nowsza elektronika cokolwiek
pomoże a bardzo często jest mniej odporna na pracę w trudnych warunkach
typowych dla op.
I na podstawie tego oceniasz co który okręt potrafi? Elektronika to nie
wszystko, a w wypadku konwencjonalnych okrętów podwodnych nawet mniej
istotny czynnik. Nie potrzebują np. sonarów dalekiego zasięgu bo i tak
operują na płytkich wodach gdzie taki sprzęt nie jest skuteczny.
Mniej istotny czynnik?
Tzn co - prownujemy tego Upplanda do Kilo? Na pewno wiesz co robisz?
Michalowi ma ~15 lat mniej na karku), to tu akurat zawazy elektronika.
Sonar pasywny i centrala sterowania ogniem, ktora szybiej wypracuje dane
do strzelania i szybciej odpali nowoczesniejsze torpedy i z wiekszym
prawdopodobienstem zatopi przeciwnika.
Ważniejsze jest wyciszenie - a tu Kilo jest bardzo dobry.
Admirał John Woodward (dowódca brytyjskiej grupy uderzeniowej na
Falkandach, później zdaje się dowódca sił podwodnych Royal Navy) też
wyrażał się o Kilo jako o bardzo trudnym przeciwniku.
Tom Clancy "Atomowe okręty podwodne" (pierwsze wydanie było w 93, moje
jest z 97) - "doskonale wyciszony i uzbrojony"
Wiem, ze przyjelo sie mowic, ze Kilo jest bardzo cichy. ALe te lata minely
i stawiam, ze nowe OP'y szwedzkie sa od nich cichsze - zreszta chyba nie
tylko one.
Jesli tak dbaja o wnetrze, to nie bardzo wierze, zeby kadlub byl w o wiele
lepszym stanie.
| I co z tego? Ma działać. Niekoniecznie nowsza elektronika cokolwiek
| pomoże a bardzo często jest mniej odporna na pracę w trudnych warunkach
| typowych dla op.Wiesz jak dzialaja takie sprzety po 20 latach? Bo ja wiem - spotykam sie z
tym na codzien i niestety wiem...
Nie trzymaja parametrow - starczy.
| I na podstawie tego oceniasz co który okręt potrafi? Elektronika to nie
| wszystko, a w wypadku konwencjonalnych okrętów podwodnych nawet mniej
| istotny czynnik. Nie potrzebują np. sonarów dalekiego zasięgu bo i tak
| operują na płytkich wodach gdzie taki sprzęt nie jest skuteczny.Osmiele sie rozesmiac ;-)
Mniej istotny czynnik?
Tzn co - prownujemy tego Upplanda do Kilo? Na pewno wiesz co robisz?
Michalowi ma ~15 lat mniej na karku), to tu akurat zawazy elektronika.
Sonar pasywny i centrala sterowania ogniem, ktora szybiej wypracuje dane
do strzelania i szybciej odpali nowoczesniejsze torpedy i z wiekszym
prawdopodobienstem zatopi przeciwnika.
| Ważniejsze jest wyciszenie - a tu Kilo jest bardzo dobry.
| Admirał John Woodward (dowódca brytyjskiej grupy uderzeniowej na
| Falkandach, później zdaje się dowódca sił podwodnych Royal Navy) też
| wyrażał się o Kilo jako o bardzo trudnym przeciwniku.Kiedy to bylo? Przypomnij mi...
| Tom Clancy "Atomowe okręty podwodne" (pierwsze wydanie było w 93, moje
| jest z 97) - "doskonale wyciszony i uzbrojony"Tom Clancy i jego opisy... Fajnie gosc pisze, ale jego zachwyty tez sa
przesadne - najlepszy Humvee, najcichszy LA, jaaaasne...
Wiem, ze przyjelo sie mowic, ze Kilo jest bardzo cichy. ALe te lata minely
i stawiam, ze nowe OP'y szwedzkie sa od nich cichsze - zreszta chyba nie
tylko one.
Tia... W Czechosłowacji w 68-ym nasi smarowali opony pastą do butów żeby
lepiej wozy wyglądały, wozy picowali itp. A Rosjanie nie - wozy brudne,
błotniki powyginane, nikt się tym nie przejmował. I niestety rosyjskie
wozy szły naprzód a nasze awarii miały od cholery.
"Żadna jednostka gotowa do walki nie zaliczy inspekcji. Żadna jednostka
gotowa do inspekcji nie zaliczy walki" - jedno z wojskowych praw
No cacy ale co to ma do rzeczy?
Ja tylko twierdze, ze jesli kadub jest w stanie takim jak wyposazenie w
srodku to jakos nie wierze, ze przez te ponad 20 lat jego wlasciwosci
akustyczne zostaly zachowane i pomimo ze przez 20 lat roozne OP'y byly
wodowane, to ten caly czas jest najcichszy.
wiem jak wyglada polskie KILO , tak w srodku jak i na zewnatrz , tzn
wiem
jak wygladalo w polowie lat 90 - tych bo z tego okresu mam fotki
w takim razie potwierdza to moja teze ze Kobbeny sa nieprzydatne do
niczego
bo
a - w srodku sa rownie wyeksploatowane
b - do tego nie maja zupelnie miejsca
natomiast zasadniczą wadą Kobbenów jest mała autonomiczność - około 10
dni. Jeszcze dobrze na patrol nie wyjdzie jak już wracać musi.
http://acn.waw.pl/adak/OP/Data/page.htm?44,0:-)
Obok po sasiedzku byl prysznic, ale zamkniety na klodke wiec nie wiem czy
mieli Fa w plynie ;-)
| wiem jak wyglada polskie KILO , tak w srodku jak i na zewnatrz , tznwiem
| jak wygladalo w polowie lat 90 - tych bo z tego okresu mam fotki
Zauwaz, ze od tamtego czasu zestarzalo sie juz 10 lat - a swiat idzie do
przodu.| w takim razie potwierdza to moja teze ze Kobbeny sa nieprzydatne do
niczego
| bo
| a - w srodku sa rownie wyeksploatowaneTu sie zgodze - sa wyeksploatowane.
| b - do tego nie maja zupelnie miejsca
To tylko jeden z argumentow majacy potwierdzic, ze jesli sprzet jest
nowoczesniejszy, to altwiej go zmiescic w od poczatku projektowanym
kadlubie - nie lap za slowka.
Wiem, ze przyjelo sie mowic, ze Kilo jest bardzo cichy. ALe te lata minely
i stawiam, ze nowe OP'y szwedzkie sa od nich cichsze - zreszta chyba nie
tylko one.
http://www.bharat-rakshak.com/NAVY/Sindhugosh.html
| Tia... W Czechosłowacji w 68-ym nasi smarowali opony pastą do butów żeby
| lepiej wozy wyglądały, wozy picowali itp. A Rosjanie nie - wozy brudne,
| błotniki powyginane, nikt się tym nie przejmował. I niestety rosyjskie
| wozy szły naprzód a nasze awarii miały od cholery.
| "Żadna jednostka gotowa do walki nie zaliczy inspekcji. Żadna jednostka
| gotowa do inspekcji nie zaliczy walki" - jedno z wojskowych prawMurphy`ego.
No cacy ale co to ma do rzeczy?
Ja tylko twierdze, ze jesli kadub jest w stanie takim jak wyposazenie w
srodku to jakos nie wierze, ze przez te ponad 20 lat jego wlasciwosci
akustyczne zostaly zachowane i pomimo ze przez 20 lat roozne OP'y byly
wodowane, to ten caly czas jest najcichszy.
Po 20 to nie wiem, ale mam trochę kontaktu z 10-letnimi komputerami. W
większości chodzą stabilniej niż nowe.
I nie masz racji. Kilo jest cichszy - na szwedzkich okrętach nie
zauważyłem jakoś wykładziny bezechowej na kadłubie... Poza tym Kilo ma
zdecydowanie mocniejszą konstrukcję (dwukadłubową) - ma większe szanse
przetrwania bliskiego wybuchu torpedy (bezpośredniego i tak żaden
konwencjonalny op raczej nie przetrwa).
Falklandy w 82, ale wypowiedź o Kilo jest gdzieś z końca lat 90-tych.
Ale przy jego USA-centryźmie jak juz pisze coś pozytywnego o sprzęcie
wschodnim to powód musi być poważny.
A ja wprost przeciwnie. I niestety nie mamy jak sprawdzić.
http://www.bharat-rakshak.com/NAVY/Sindhugosh.html
http://www.naval-technology.com/projects/kilo/
Czyli nie "naj", tylko "jeden z"...
Po prostu Kobben jest za mały żeby zapewnić jakie takie warunki dla
załogi. Wyposażenie elektroniczne (które rzeczywiście jest coraz
mniejsze) to ułamek objętości kadłuba. Miejsce zajmują wyrzutnie
torpedowe, torpedy, maszynownia - tu różnicy w wymiarach praktycznie nie
ma. Najwyżej coś na akumulatorach można urwać, ale też niewiele.
To że stanu przydatności okrętu do walki nie da się ocenić na podstawie
wizyty w stylu "przejść się, obejrzeć, zrobić fotki, popatrzeć czy kable
równo idą i grodzie równo pomalowane".
To że stanu przydatności okrętu do walki nie da się ocenić na podstawie
wizyty w stylu "przejść się, obejrzeć, zrobić fotki, popatrzeć czy kable
równo idą i grodzie równo pomalowane".
Tym niemniej nie zamierzam z niego zrezygnowac, bo
pomalowane/niepomalowane to co innego niz ok/wyeksploatowane.
Czyli nie "naj", tylko "jeden z"...
:-)
wyjasnijmy jedno - czy Adam uwazasz ze KILO jako typ ( nie mowie o
KILO - M
ktory sie jednak sporo rozni i jest nowoczesniejszy o ponad dekade )
jest do
dupy czy polski KILO jest do dupy bo jest wyeksploatowany ?
Sadze ze Kilo jest dobrym i cichym OP'em, ale przy Upplandzie ktory
prezentuje juz wlasciwie nastepna generacje (np. silniki stirlinga)
wyglada dosc blado.
Polecam zwłaszcza fragment o sonarach i reszcie elektroniki Kilo -
wygląda na to że są to systemy wystarczające na potrzeby
konwencjonalnego op.
no tak , bo obok niego jest juz KILO - M i od dzisiaj LADA:-)
| Polecam zwłaszcza fragment o sonarach i reszcie elektroniki Kilo -
| wygląda na to że są to systemy wystarczające na potrzeby
| konwencjonalnego op.Przepraszam, ale co to znaczy "wystarczajacy na potrzebny klasycznego OP"?
Tzn. ze juz zawsze bedzie wystarczajcy? No ludzie - przeciez sprzet sie
starzeje nie tylko zuzywajac sie, ale przez to ze coraz nowszy wchodzi do
uzycia...
Tylko że w warunkach bałtyckich poprawa możliwości sonaru powyżej
pewnego poziomu już nic praktycznie nie da - i tak walczy się na krótki
dystans, z uwagi na trudne warunki akustyczne (płytko, termoklina,
zmiany zasolenia, duże szumy tła). To nie Atlantyk gdzie o wyniku walki
może decydować zasięg sonaru.
A wlasnie to "cos" ma szanse byc tym czyms co przewazy o wyniku starcia.
| Polecam zwłaszcza fragment o sonarach i reszcie elektroniki Kilo -
| wygląda na to że są to systemy wystarczające na potrzeby
| konwencjonalnego op.Przepraszam, ale co to znaczy "wystarczajacy na potrzebny klasycznego OP"?
Tzn. ze juz zawsze bedzie wystarczajcy? No ludzie - przeciez sprzet sie
starzeje nie tylko zuzywajac sie, ale przez to ze coraz nowszy wchodzi do
uzycia...
OP to maszyna wojenna a nie gadżet dla pryszczatych nastolatków który ma
być cool albo się nie sprzeda. Pojęcia marketingowe go nie obowiązują.
Czyli zeby zapewnic sobie przewage nad wroga jednostka, konstrukcja musi
byc ciagle modernizowana, a nie stac w miejscu.
| brakuje jeszcze slowa - "nowoczesne" :-)powiedz mi, jakie znaczenie ma nowoczesnosc na takim bajorze jak Baltyk ?
OP
tutaj jest tak mina - w jednej chwili dumnie plyniesz naprzod, a pozniej
plyniesz nogami do przodu. To nie atlantyk, gdzie ma sie pole manewru w
lewo, prawo w gore i na dol. Wystarczy dobra zaloga, kilka w miare dobrych
czujnikow, 6 torped i po sprawie. Nawet jesli z drugiej strony jest
rosyjskie Kilo.
http://www.polska-zbrojna.pl/drukuj.html?id_artykul=959
Fragment:
"Na "Dziku" było siedem przedziałów wodoszczelnych. - Jak jeden został
zatopiony, to nadal mieliśmy wykonywać zadanie bojowe - tłumaczy kpt.
Grzegorz Chomicz, w 1995 r. zaczynał jako nawigator na Foxtrotach, teraz
jest zastępcą dowódcy "Sępa".
Niektórym świadomość braku grodzi trochę przeszkadza. (- Teraz mamy tylko
jeden przedział...)."
AdAm
| brakuje jeszcze slowa - "nowoczesne" :-)
| powiedz mi, jakie znaczenie ma nowoczesnosc na takim bajorze jak Baltyk ?
Chyba żartujesz? Nowoczesność ma znaczenie na każdego rodzaju obszarze
działań. Na poziomie taktycznym czyli pojedynku pomiędzy okrętami, czy
okrętem, a lotnictwem nie ma większego znaczenia czy walka toczy się na
morzu małym czy też wielkim.
Z tym że w warunkach bałtyckich nowoczesne wyposażenie elektroniczne ma
mniejsze znaczenie niż na wodach otwartych.
[cut]
Tak jeszcze dodam, wiesz ile grodzi wodoszczelnych ma Kobben? Odpowiedź = 0
| OP to maszyna wojenna a nie gadżet dla pryszczatych nastolatków który ma
| być cool albo się nie sprzeda. Pojęcia marketingowe go nie obowiązują.Ladnie powiedziane.
Czyli zeby zapewnic sobie przewage nad wroga jednostka, konstrukcja musi
byc ciagle modernizowana, a nie stac w miejscu.
Nawet jesli z drugiej strony jest
| rosyjskie Kilo.szczerze mowiac ja wole byc w tym KILO anizeli w Kobbenie :-)
Czy
nie uwazasz, ze
szanse w Baltyku rozkaladaja sie conajmniej 50/50 albo i wiecej na korzysc
Kobbenenow
| Nawet jesli z drugiej strony jest
| rosyjskie Kilo.
| szczerze mowiac ja wole byc w tym KILO anizeli w Kobbenie :-)
co to za roznica ? Wazne jest kto pierwszy strzeli. Czy nie uwazasz, ze
szanse w Baltyku rozkaladaja sie conajmniej 50/50 albo i wiecej na korzysc
Kobbenenow w zaleznosci od sytuacji taktycznej ? Mowa oczywiscie o strategii
obronnnej w mysl ktorej budowano te okrety...
No w tym problem że Kilo ma duże szanse na pierwszy strzał, IMO sporo
większe niż Kobben. Wykładzina bezechowa - Kobben jej nie ma. A to daje
bardzo dużo w zakresie wyciszenia. Poza tym Kilo wytrzyma dłużej pod
wodą bez ładowania akumulatorów - większe szanse ze nie zostanie
przyłapany z pracującym dieslem, który hałasuje dużo bardziej niż
elektryczne.
Chyba żartujesz? Nowoczesność ma znaczenie na każdego rodzaju obszarze
działań. Na poziomie taktycznym czyli pojedynku pomiędzy okrętami, czy
okrętem, a lotnictwem nie ma większego znaczenia czy walka toczy się na
morzu małym czy też wielkim.
I tu i tu liczyć sie będa te same
charakterystyki okrętu. W ten sposób twierdzenie, że na mniejszy akwen
wystarczy coś dużo gorszego jeśli chodzi o możliwości bojowe (nie licząc
autonomiczności) niż na większy to absurd. Twoje twierdzeine jest
analogiczne do takiego, że do działań na obszarze wielkości np.
województwa
wystarczy czołg kiepściejszy niż ten który byłby odpowiedni do podobnych
działań na dużo większych obszarach.
Smiem twierdzic, ze Kobben dobrze sie wpisuje w nasze potrzeby, takze
_ekonomiczne_. W tej chwili nie potrzebujemy wiekszych jednostek, bo nie
mamy ambicji wladania oceanami, a do zabezpieczenia dostepu do drog morskich
takie okrety nadaja sie jak kazde inne. W wypadku wojny z silniejszym
przeciwnikiem i tak beda jednorazowe. Taka jest prawda.
Długości: Kilo ma 72,6m a Kobben 47,2. Różnica wynosi 25.4m. Twoim zdaniem
jest ona na tyle istotna, że na pełnym morzu o wielkości Bałtyku wyznacza
jakąś znaczącą różnicę w manewrowaniu okrętami?
Tak jeszcze dodam, wiesz ile grodzi wodoszczelnych ma Kobben? Odpowiedź =
0
Ładnie urządzony wucet i ładne ekraniki w centrali to duperele.
A i tak wanna jest bodajze na USS Missouri ;-)
Widać że na wojnie z terroryzmem korzysta(skorzystały) kilka krajów m.in: Na
pewno właśnie Rosja,Indie, być może skorzysta Pakistan ale i może stacić ,no i
ostatnio moim zdaniem do tego klubu dołączy Libia.
m.
| Ładnie urządzony wucet i ładne ekraniki w centrali to duperele.Zescie sie czepili tych ekranikow :-
A i tak wanna jest bodajze na USS Missouri ;-)
ale basen na Tajfunie :-)
| Jesli tak dbaja o wnetrze, to nie bardzo wierze, zeby kadlub byl w o
| wiele lepszym stanie.Tia... W Czechosłowacji w 68-ym nasi smarowali opony pastą do butów
żeby lepiej wozy wyglądały, wozy picowali itp. A Rosjanie nie - wozy
brudne, błotniki powyginane, nikt się tym nie przejmował. I niestety
rosyjskie
wozy szły naprzód a nasze awarii miały od cholery.
rzeczywiscie to jest wada
Ale w swietle przedstawionych argumentow istotna
tylko w wypadku, kiedy bedziemy porownywac nasze maluchy do "Kurska",
chociaz im zdaje sie spora liczba grodzi i podwojny kadlub rowniez niewle
pomogl.
| rzeczywiscie to jest wada
Jedyna przewaga Kobbenów nad Orłem polega na tym, że Orzeł jest jeden
- i trudno mu być w więcej niż jednym miejscu naraz. Osobiście uważam,
że ich przejęcie (w przeciwieństwie do OHP) było bardzo dobrym ruchem
- mimo że ich przydatność w czasie realnej walki jest mocno dyskusyjna.
| Ale w swietle przedstawionych argumentow istotna
| tylko w wypadku, kiedy bedziemy porownywac nasze maluchy do "Kurska",
| chociaz im zdaje sie spora liczba grodzi i podwojny kadlub rowniez
| niewiele
| pomogl.Weź zdetonuj 2t MW w dowolnym OP i zobacz jak zareaguje.....
--
Zreszta co tu
pisac - OP dostaje torpede zwykle w naped a nie kadlub. Tam chyba grubosc
kadluba jest mniejsza.